Wpis z mikrobloga

@billuscher: skonsultowałem się z dwoma; obaj wysyłali mnie do psychiatryka, nie mogę sobie zbytnio na to obecnie pozwolić; Brałem 2 różne leki przez 2 miesiące i nie mam zamiaru kolejny raz się łudzić że tym razem będzie lepiej
dlatego myślę nad jakąś formą medytacji
  • Odpowiedz
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: zależy czy dręczą cie tzw myśli natrętne, a faktycznie wcale nie chcesz tego robić, a te myśli, to tylko ściągacze uwagi, czy faktycznie masz mega dola i zdiagnozowaną depresję.
W pierwszym wypadku, myśli natrętnych (ich treść nie ma znaczenia) medytacja pomaga bardzo. W drugim raczej konsultacja że specjalistą przed rozpoczęciem medytacji.
  • Odpowiedz