Aktywne Wpisy

lubie-sernik +70
Jestem ostatnią noc w Tajlandii bo jutro lecę dalej. I mam kryzys.
Wróciłbym do Krakowa i żył sobie normalnym życiem a nie ciągle na walizkach. Dopiero dwa miesiące mnie nie ma więc wolałbym jednak jeszcze zostać w tej Azji.
Mam nadzieję, że mi przejdzie zaraz ten kryzys.
Do
Wróciłbym do Krakowa i żył sobie normalnym życiem a nie ciągle na walizkach. Dopiero dwa miesiące mnie nie ma więc wolałbym jednak jeszcze zostać w tej Azji.
Mam nadzieję, że mi przejdzie zaraz ten kryzys.
Do

Soothsayer +52
źródło: 1000005259
Pobierz




Dawno temu ludzie zauważyli, że tuż przed deszczem na niebie pojawiają się szybujące, odzywające się do siebie kanie. Ich charakterystyczne, piskliwe kwilenie interpretowano jako prośby o wodę. Właśnie dlatego kiedy ktoś czegoś bardzo pragnął czy potrzebował, mówiło się, że "łaknie jak kania dżdżu".
Mylenie kani - ptaka z grzybem najprawdopodobniej ma związek z innym popularnym powiedzeniem: "rosnąć jak grzyby po deszczu" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Poza tym polecam utwór: Jak kania dżdżu - Joanna Kulig i Jan Kanty Pawluśkiewicz (YouTube)
#ciekawostki #ciekawostkanadzis #gruparatowaniapoziomu #ptaki #zwierzeta
źródło: comment_1672852282Q2s8TBf3JKxLpSqGTNjcvN.jpg
Pobierz