Aktywne Wpisy

kris006 +487
Ja już mordeczki na dworcu, lecę do Warszawy, ziomek co go nie widziałem lat tysiąc, ma mi nawinąć robotę w gastro, a Polska B wymiera i lepiej nie będzie, trza uciekać. Trzymajcie kciuki
źródło: 1000028860
Pobierz
nervous_breakdown +163
W natłoku codziennych kataklizmów, konfliktów i mrocznych prognoz często umykają nam dobre wiadomości
źródło: 1000141342
Pobierz




Zawsze czułem, ze jest ze mna cos nie tak. Miałem problemy z nawiązywaniem nowych znajomosci, przebywanie w grupie strasznie mnie meczylo, bardzo niska samoocena. Za porada terapeuty zrobiłem test na zespoł aspergera. Wynik pozytywny i jestem tym załamany, Poszperałem w sieci i wynika, ze normalne zycie nigdy nie bedzie mi dane (zwiazki, znajomi), przegralem juz na starcie :(
Samo znalezienie kobiety z tym czyms w glowie to juz mission impossible do nie powinienem starac sie o dzieci, zbyt duze ryzyko spłodzenia dziecka z autyzmem. Po co w ogole zyć bedac kims takim jak ja?
#psychologia #asperger
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Teraz przynajmniej wiesz, że jesteś inny i postrzegasz świat inaczej. Ludzie neurotypowi też różnie odbierają świat i też się ze sobą nie zgadzają, nie dogadują.
Najważniejszą sprawą jest to, że ludzie są bardziej irracjonalni niż ci się wydaje. Jednak postrzegają siebie jako całkowicie racjonalnych. Taki paradoks. Jest wiele filmów o irracjonalności
@jaszczurki: To jest twoje zdanie. Inni nie funkcjonują tak dobrze jak Ty. Trudności zależą od wielu czynników w tym nie związanych z zespołem Aspergera.
kiedy jakieś sebki rozmnażają się z karynkami to na wykopie jest potępienie że debile, że ruchają się jak zwierzęta
za to jak sam wykopek nie może znaleźć baby do ruchania - to jest metafizyka, spotkanie z najwyższym, tragedia -- po co w ogóle mam żyć? pyta wykopek z płaczem
a przejdź się na piętro do programistów - tam 2/3 ma aspergera i
@heniek_8 : >zrób karierę, pieniądze, może doktorat - i wtedy będziesz miał pozycję przetargową na rynku matrymonialnym lepszą niż Seba
Chciałem zrobić doktorat z matematyki ale obawiałem się zajęć ze studentami. W uproszczeniu rada psychologa to : Weź spróbuj. Nie muszę mówić jak mnie to podbudowało (ironia). Podejście oparte na uczuciach również się nie sprawdziło.
Twoja rada jest dobra ale nie
zresztą można zrobić PhD bez zajęć ze studentami
ja mam aspergera (nieoficjalnie bo nie diagnozowałem się szkoda mi było 1000zł) mój syn ma (oficjalnie) i nie jest to jakaś przeszkoda żeby normalnie żyć albo odnieść relatywny sukces
do wychodzenia ze skorupy trzeba się przełamywać,
Tutaj OP
@heniek_8
Ale ja już zaszedłem zawodowo wysoko (w czym asperger pewnie mi pomógł) w it. Zarabiam na kontraktach pod zachod, mam swoje mieszkanie, samochód dużo cwicze na silce i podróżuje. W relacjach szczególnie z kobietami nie pomoglo mi to absolutnie nic. Zdarzały się nawet sytuacje, ze panny z tindera pisały, ze nie wierzą iż ktoś taki jest nimi zainteresowany po czym po 1 randce mnie kasowały, bo „jesteś
@mirko_anonim: No daj spokój. mam przyjaciół ze zdiagnozowanym aspergerem. Normalnie studiują, pracują, są w związkach. Po prostu szanuję to, że wolą się spotkać w domu w 4 osoby pograć w planszówki zamiast iść na impreze do knajpy itp.