Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zatrudniłem teścia do firmy i teraz pokłóciliśmy się o kasę bo on myśli że jesteśmy wspólnikami i dzielimy 50/50.
Nawet nie zysk tylko w ogóle kasę ze zlecenia. A koszty po mojej stronie bo to moja firma.
Do tego uważa że kasa włożona w reklamę jest zbyteczna.
Muszę mu jutro powiedzieć że to koniec współpracy.
Będzie imba z żoną. Ale wuj mam nauczkę.
#praca #rodzina



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

on myśli że jesteśmy wspólnikami i dzielimy 50/50. Nawet nie zysk tylko w ogóle kasę ze zlecenia.


@mirko_anonim:
No bez kitu, jak można być takim głupim/bezczelnym jak Twój teściu? Pewnie jeszcze taki z niego "wspólnik", że Ty załatwiasz cały sprzęt i zlecenia, płacisz podatki i odpowiadasz przed klientem a on tylko przychodzi o--------ć fuchę?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
✨️ Autor wpisu (OP): Dokładnie, to prosty chłop, chciałem mu trochę pomóc na emeryturze żeby dorobił a teraz myśli że jest wspólnikiem. Zobaczył kasę jak biorę że zleceń i przecież on po równo pracuje a czemu nawet godzinę wcześniej jest.
Układ i kasa była umowiona ale chyba sodówka mu odbiła że to nasza firma no bo przecież rodzina.
Do mnie trochę beka ale wiem że będzie imba.
Dziś na pytanie czy odda mi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No to niezła akcja, czekam na rozwój wydarzeń. Pytanie jak jasno zakomunikowałeś mu warunki współpracy?
Domyślam się że UoP nie podpisywałeś, ale czy był jasny przekaz?
Podziwiam Cię, bo ja w życiu bym na taki układ nie poszedł, nawet z bardzo bliską rodziną. Z 8 lat temu szwagier mi proponował przy stole wielkanocnym (działam w branży meblarskiej) że łon kupi formatówkę i będzie mi ciął płytę, a hajs po
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
✨️ Autor wpisu (OP): Żona nie miała nic przeciwko bo ogólnie zatrudnianiam ludzi i to teść maiłby być kolejnym "pracownikiem".
Żona jęczeć nic nie wie o akcji bo dziś koniec miesiąca i płaciłem wynagrodzenia.
Ale teściu o------o jak dowiedział się ile kasy jest za zlecenie. Najgorsze że argumenty że klienci i spotkania, reklama są po mojej stronie, on tego nie rozumie, bo to nie jest czas pracy. Cos jak ojciec Wam mówi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Masz z teściem umowę podpisaną? Noi po co mówiłeś ile zgarniasz? Jest jedynym pracownikiem tam? Jak pracował gdzieś kiedyś, to się zapytaj czy tam od szefa też wymagał równego podziału przychodów.
  • Odpowiedz