Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirasy, ogórasy jako piwniczak bez znajomych chciałem zapytać was co sądzicie o takiej sytuacji.
Byłem zatrudniony na okres próbny w robocie. Januszex, ale bardzo przydatny ze względu na możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego.
Od początku mojego przyjścia jeden z kierowników stosował praktyki mobbingowe w stosunku do nowych pracowników, bądź takich, którzy są cisi. Ja jestem cichy, ale pomyślałem sobie, że nie będę się dawał i odpowiadałem mu na jego zagrywki tak, że chłop czasem aż czerwony się robił ze zdenerwowania.
Nadmienię, że pracodawca też nie jest święty, ale nie jest aż taki szkodliwy w swoich zachowaniu jak kierownik.
Okres próbny dobiegał końca, a ja jednak spostrzegłem, że jestem pozbawiony energii i chęci do tej roboty.

Byłem dziś na rozmowie o przedłużenie umowy i odmówiłem. Jako powód wskazałem kierownika i opowiedziałem co robił w robocie. Pracodawca mówi, że to nie pierwsza skarga na niego i po godzinnej rozmowie spytał się tak: czy jeśli kierownika zwolni to zostanę.
Odpowiedziałem, że nie jestem tutaj od tego kogo ma zatrudniać, a kogo nie, ale z rozmowy może wyciągnąć wnioski. Mówiłem też o tym, że nabrałem niechęci do przychodzenia tutaj nie ze względu na pracę, ale na to co mnie spotykało w niej.

Dał mi czas do namysłu i powiedział, że wrócimy do rozmowy za kilka dni.

Po kilku godzinach dzwoni, że zasięgnął opinii kilku osób z firmy i zwolnił w trybie natychmiastowym kierownika. Przeprosił mnie za sytuacje i chce żebym wrócił. A w firmie zrobił zebranie i powiedział, że zwalnia go za mobbing.

Ogólnie to wróciłbym, ale obawiam się też teraz jaka będzie atmosfera w firmie i tego, że szef też trochę odbiega od spokojnej osoby, a na moim stanowisku muszę z nim się porozumiewać w pewnych sprawach. Inne stanowiska w firmie nie muszą z nim obcować.

Co wykopowi milionerzy sądzą o tym?

A zależy mu na moim powrocie, bo znowu musiałby tracić kilka miesięcy zanim znalazłby i przeszkolił nową osobę, więc to też jest jego motorem działania czemu chce żebym został.

#pracbaza #januszex



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: myślisz że gdzieś będzie lepiej? Ja uważam że szef, który wywalił kierasa to i tak duży plus.

A swoją drogą zobacz jakie z Was pipy, wystarczyło dać szefowi znać co się odpie***la i był by spokój.

Jak odpowiada Ci hajs albo to czego możesz się tam nauczyć to zostań.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Artok, @Big_Fomo, mówił, że podwyżka będzie na pewno, ale mi teraz wróciły lęki, pomimo tego, że jestem na lekach cały czas i to nie małych dawkach.
Po prostu czuję się gorszy, bojaźliwy, to nie jestem ja jaki wszedłem do firmy. Boję się podejmować teraz działania.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP):

Od bohatera do zera. Takie dziwny cichy piwniczka co nie daje sobą pomiatać, coraz słabsze te hejty piszecie biedne przegrywy.


chłopie, ale co tutaj jest hejtem? (rozumiem, że chodziło ci o napisanie bajtem, ale autokorekta weszła). Zwyczajnie byłem wtedy w dobrej kondycji psychicznej i pomyślałem sobie, że i tak wywalone mam na to, czy mnie zostawią w firmie, czy nie to co mi zależy i miałem spięcia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli psychicznie jesteś dać w stanie "firmie" szanse, a nie każdego dnia zaczynając pracę będziesz tkwił w emocjach z przeszłości i wspomnieniach, to zostałbym. Zawsze możesz za miesiąc czy dwa odejść, a jednak duża szansa, że będzie lepiej i szef brzmi nie najgorzej, ile jest januszexów, które nie potrafią zwolnić toksycznych kierowników. :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pamiętaj jak coś, że możesz negocjować tez inne rzeczy. Możesz zaproponować np 2-3 miesiące pracy na 4/5 albo 3/5, argumentując że czujesz takie zmęczenie i potrzebę odejścia, że choćbyś chciał zostać po prostu, to czujesz, że zostając musisz dać sobie więcej przestrzeni na odpoczynek psychiczny?
  • Odpowiedz