Aktywne Wpisy

krystian-stepaniak +234
Co te beciaki mają w tych łbach XD
#p0lka #logikarozowychpaskow #tinder #logikaniebieskichpaskow #blackpill
#p0lka #logikarozowychpaskow #tinder #logikaniebieskichpaskow #blackpill
źródło: IMG_8207
Pobierz
nowszyja +188
Chyba, że to Habibi z kraju trzeciego świata, który na co dzień rozwozi żarcie na Uberze, to jego te wymagania nie dotyczą.
#p0lka #logikarozowychpaskow #blackpill
#p0lka #logikarozowychpaskow #blackpill
źródło: HEpUFTDWEAAwjxj
Pobierz




Mirasy, ogórasy jako piwniczak bez znajomych chciałem zapytać was co sądzicie o takiej sytuacji.
Byłem zatrudniony na okres próbny w robocie. Januszex, ale bardzo przydatny ze względu na możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego.
Od początku mojego przyjścia jeden z kierowników stosował praktyki mobbingowe w stosunku do nowych pracowników, bądź takich, którzy są cisi. Ja jestem cichy, ale pomyślałem sobie, że nie będę się dawał i odpowiadałem mu na jego zagrywki tak, że chłop czasem aż czerwony się robił ze zdenerwowania.
Nadmienię, że pracodawca też nie jest święty, ale nie jest aż taki szkodliwy w swoich zachowaniu jak kierownik.
Okres próbny dobiegał końca, a ja jednak spostrzegłem, że jestem pozbawiony energii i chęci do tej roboty.
Byłem dziś na rozmowie o przedłużenie umowy i odmówiłem. Jako powód wskazałem kierownika i opowiedziałem co robił w robocie. Pracodawca mówi, że to nie pierwsza skarga na niego i po godzinnej rozmowie spytał się tak: czy jeśli kierownika zwolni to zostanę.
Odpowiedziałem, że nie jestem tutaj od tego kogo ma zatrudniać, a kogo nie, ale z rozmowy może wyciągnąć wnioski. Mówiłem też o tym, że nabrałem niechęci do przychodzenia tutaj nie ze względu na pracę, ale na to co mnie spotykało w niej.
Dał mi czas do namysłu i powiedział, że wrócimy do rozmowy za kilka dni.
Po kilku godzinach dzwoni, że zasięgnął opinii kilku osób z firmy i zwolnił w trybie natychmiastowym kierownika. Przeprosił mnie za sytuacje i chce żebym wrócił. A w firmie zrobił zebranie i powiedział, że zwalnia go za mobbing.
Ogólnie to wróciłbym, ale obawiam się też teraz jaka będzie atmosfera w firmie i tego, że szef też trochę odbiega od spokojnej osoby, a na moim stanowisku muszę z nim się porozumiewać w pewnych sprawach. Inne stanowiska w firmie nie muszą z nim obcować.
Co wykopowi milionerzy sądzą o tym?
A zależy mu na moim powrocie, bo znowu musiałby tracić kilka miesięcy zanim znalazłby i przeszkolił nową osobę, więc to też jest jego motorem działania czemu chce żebym został.
#pracbaza #januszex
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
A swoją drogą zobacz jakie z Was pipy, wystarczyło dać szefowi znać co się odpie***la i był by spokój.
Jak odpowiada Ci hajs albo to czego możesz się tam nauczyć to zostań.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Po prostu czuję się gorszy, bojaźliwy, to nie jestem ja jaki wszedłem do firmy. Boję się podejmować teraz działania.
──────────────────
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
chłopie, ale co tutaj jest hejtem? (rozumiem, że chodziło ci o napisanie bajtem, ale autokorekta weszła). Zwyczajnie byłem wtedy w dobrej kondycji psychicznej i pomyślałem sobie, że i tak wywalone mam na to, czy mnie zostawią w firmie, czy nie to co mi zależy i miałem spięcia