Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: No i dziwisz się? W związkach zawsze chodziło o ekskluzywne doznania niedostępne dla żadnej innej osoby. Jak druga strona daje ci to samo co dała komuś innemu to co za pożytek masz ze związku z nią? Żaden.
  • Odpowiedz