Wpis z mikrobloga

nie zależy, ja napisałem opowi że jego problemy by się rozwiązały jak by był bogatszy a ty się do tego p-------------ś, ić stont i nie wracaj


@paczelok: Skąd ta pewność, że gdyby był bogatszy, to jego problemy by się rozwiązały? Pieniądze oczywiście dają możliwości, ale jeżeli problem tkwi w jego głowie/psychice, to żadna kwota lub kupiona rzecz mu nie pomoże. Sam osobiście przerabiałem kilka lat depresji mając hajs i żadne
  • Odpowiedz
@Wezwoguleicstont: pisanie tak aby ktoś dał radę to przeczytać jest wbrew pozorom całkiem istotne, gdzieś na tej samej półce co umiejętność wyraźnego, zrozumiałego mówienia.

A podjazdy ad personam są całkiem gówniane
  • Odpowiedz
@Wezwoguleicstont: pisanie tak aby ktoś dał radę to przeczytać jest wbrew pozorom całkiem istotne, gdzieś na tej samej półce co umiejętność wyraźnego, zrozumiałego mówienia.


A podjazdy ad personam są całkiem gówniane


@thorgoth: Może i masz rację, ale jeżeli typ pisze to w ciężkiej depresji, to może nie patrzy na to jak układa zdania. Ja tam wole pomóc niż d---------ć się do braku akapitów co w tej chwili jest
  • Odpowiedz
Może i masz rację, ale jeżeli typ pisze to w ciężkiej depresji, to może nie patrzy na to jak układa zdania.


@Wezwoguleicstont: z mojego doświadczenia wynika że ktoś w zaawansowanym etapie ciężkiej depresji nie zapuszcza brody i nie fokusuje myśli na tym że podoba się laskom i nic z tym nie robi tylko podejmuje rozpaczliwe próby wstania z łóżka i zrobienia czegokolwiek.

Ergo op jest jak najbardziej do (konstruktywnego) o-------u.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): >jesteś po prostu biedny

@paczelok: a i jeszcze jedno, co ma do tego ile zarabiam skoro nikt o tym nie wie? mam mieszkanie, samochód, dom w górach i nie wyglądam na biednego więc daruj sobie taki komentarz, bo staram się trzymać poziom w życiu codziennym

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Skoro to problem samej psychiki który sam stworzyłeś to sam możesz go rozwiązać. Są różne techniki wizualizacji które pomagają w takich sytuacjach. Ogolnie polega to na tym że wyobrażasz sobie ciężką żeliwną skrzynię z ciężkim wiekiem do ktorej wrzucasz te swoje problemy i fobie, wieko zamykasz. To jest pierwszy etap opisany w dużym streszczeniu, potem otwierasz to wieko i wypuszczasz zgromadzone tam problemy jak balony które ulatują. Wszystko dzieje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Masz problem z podejmowaniem ryzyka, do laski nie podejdziesz, przez strach przed byciem odrzuconym i nie chcesz się odkryć. Takie wnioski na szybko, sam miałem taki okres za młodu. Dziewczyna wysyła sygnały, a ja stoję jak sparaliżowany. Nie jest łatwo przerwać ten impas. Druga jest jeszcze możliwość, że nie spotykasz takiej dziewczyny, która by była warta tego, abyś się otworzył. Moja rada to olej te które już kojarzysz z
  • Odpowiedz