Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jesteś manipulowany aby czuć się winnym.
Sytuacja jest nienormalna i ona jest odpowiedzialna. Nie będę dywagować o przyczynach tego stanu, bo jest ich milion.

Możesz utrzymać związek i walczyć, tyle że żona ma raczej wywalone, więc będzie to syzyfowy wysiłek.
Możesz rozglądać się po bokach i dostawać na mieście tego co brakuje e domu
Możesz też zakończyć związek i poszukać kogoś normalnego.
  • Odpowiedz
@Adicts

też bym nie dawał debilowi co zamiast iść do specjalisty szuka pomocy na wypoku. .


Debilem to trzeba byc żeby mówić że jeśli żona nie daje to trzeba iść na TERAPIĘ
  • Odpowiedz
  • 1
@aczutuse wracajcie wy już do szkoły, bo się nie da nic komentować, facet ma babę która nie ma w ogóle potrzeb, zawsze jest jakaś przyczyna. Odpowiedni lekarz zdiagnozuje to w 5 minut a nawet przepisze odpowiednie leki. Dostanie hormony albo sildenafil i jej nie będzie mógł z od pytonga odgonić.
  • Odpowiedz
Żona mi nie daje. W ciągu roku naliczyłem tylko 4 stosunki. Ona nie widzi w tym nic złego. Rozmowa na ten temat i zwrócenie jej uwagi, że to mało kończy się awanturą i stwierdzeniem: „ty tylko o jednym myślisz a to nie jest najważniejsze w związku”


@mirko_anonim: a macie slub koscielny? obowiazkiem wspolmalzona jest danie
  • Odpowiedz