Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): jeżeli już ktoś robi ... to ona z siebie oferując "loda".

Ale ciężko to ocenić i skomentować, nie widząc jaki miała wyraz twarzy i ton głosu przy "obietnicy".
Może baba niepoważna, może zdrefiła.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 23
Anonim (nie OP): Pewnego dnia poproś ją żeby zrobiła coś ważnego dla ciebie i obiecaj jej kolację w dobrej restauracji albo weekendową wycieczkę. Kiedy ona będzie już wyszykowana/spakowana ty powiedz jej że jednak jesteś zmęczony i nic z tego. Jeśli będzie się rzucać to zarzuć jej że cię traktuje jak bankomat bo "miałeś" ją zabrać tu czy tam.

Nie daj sobie wejść na głowę, twardo przetrzymaj ją cichymi dniami, bądź autentycznie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 13
Anonim (nie OP): To u was lód to jest coś wyjątkowego i ekstra nagroda? Ona pluje ci w twarz a ty się jeszcze napaliłeś na tego loda jak piesek na nagrodę za zrobienie sztuczki. Ona nie ma respektu i szacunku do ciebie to nie dziw się że tak jesteś traktowany, bo się dajesz.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w momencie, kiedy zgodziłeś się na taki deal to już zje**łeś. Ale dobra, jak już jesteś w tej sytuacji to wyłóż jej kawę na ławę, jak to wygląda z Twojej perspektywy i jeśli zrozumie(przeprosin możesz się nie doczekać) i "wypełni" swoją część umowy to fajnie i na przyszłość wychodź z ramy "jak kupisz mi jeansy to zrobię Ci loda". Jeśli jednak będzie udawać, że nie rozumie o co Ci
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): @up
w minimum 40% związków nigdy kobieta nie zrobiła loda, więc skąd to zdziwienie i zachowywanie się, jakby oral był standardem?

W moim otoczeniu nawet lewaczki singielki/mężatki/narzeczone bez żadnej krępacji mówią w towarzystwie że oral jest ohydny i nigdy nikomu nie zrobią. I to przy ich facetach. I nikt nie komentuje tego w jakiś uszczypliwy
  • Odpowiedz