Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
czy umie ktoś wytłumaczyć czemu w mężczyznach jest tyle pogardy wobec słabszych facetów? a już szczególnie wobec takich po przejściach co to przez depreche czy jakieś przykre historie mają różne rodzaju braki (czy to społeczne czy to umiejętności etc) i uważają że najlepszą metodą będzie po prostu gnojenie? Przecież to jest typowa filozofia starego który nawala kijem a potem widząc że wyrósł mu aspołeczny dziwak mówi zdziwiony "widać za mało cię prałem". Z czego to wynika? czemu największym wrogiem faceta dalej jest drugi facet (a nie kobieta jak to ględzą) i jak sobie radzić z takimi ludźmi jeśli zmuszeni jesteśmy z nimi współpracować?

#psychologia #logikaniebieskichpaskow



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Mechanizm stadny. Samiec musi mieć wokół siebie innych silnych samców i musi na nich polegać. Dlatego właśnie stal ostrzy stal i w skupiskach mężczyzn szybko się wyłaniają słabe jednostki odstające. Ale poza tym to każdy facet jest konkurencją i nie ma czegoś takiego jak męska przyjaźń albo potrzebne są bardzo specyficzne warunki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie wiem e jakim towarzystwie przebywasz. Pewnie sebix i matix
U normalnych ludzi wobec jakichś tam słabych spierdoksów panuje obojętność, powiedziałbym nawet życzliwa obojętność.
Nie robisz mi nic złego, to bądź sobie spierdonem,
coś chcesz ode mnie, to nawet ci pomogę jeżeli nie za dużo wymagasz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Powiem ci tak :D. Ludzie najczęściej są tacy bo przejechali się na danym zachowaniu i po prostu przestają być "mili" i potem już lecą na autopilocie dla wszystkich, dlatego człowiek musi mieć tylko garstkę najbliższych znajomych/rodziny gdzie dokładnie zna historię człowieka od podszewki i wie na czym stoi, na innych obcych ludzi zwykłego człowieka po prostu nie stać czasowo i energetycznie.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A ja myślę, że to jest atawizm, gdzieś głęboko wdrukowany. Bo kiedyś słaby samiec był zagrożeniem dla bezpieczeństwa stada, jak nie rokował poprawy to go odganiano lub zabijano. A i jeszcze jedno- obniżając status innemu samcowi, samiec podwyższa go sobie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): > a gdzie są tacy?

@wicherq czasami w korpo ale na pracach fizycznych znacznie częściej. Jest tam też kult z--------u więc np to że nie dymasz 16h na dobę też jest wg nich oznaką słabości i powodem do pogardy. Ciekawe co by powiedzieli gdybym im powiedział, że znam ziomków co mają tak luźne życie, że biorą wolne na granie w nowe gierki? Niestety przez jakiś czas będę
  • Odpowiedz