Aktywne Wpisy
lyncz +174
TL;DR:
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,

dariusz44 +53
#gielda
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.
Wiecie co mi r---------a głowę? To że taki pionek jak jak ma włożone prawie 100k USD w akcje takiego majkrosofta. Wiadomo że na minus, ale nie o to.
Ja, zwykły Darek, mam k---a prawie 400k PLN w akcjach jednej spółki.
W portfelu prawie milion.
Ja, zwykły chłopak z bloku, który pierwsze firmowe buty miał mając lat 16. Jakieś converese’y. A teraz mam takich butów szafę. I wszytko.
Mózg r-------y.





Mazowsze, Polska południowa i Słowacja na rowerze
Turystycznie i rowerowo najlepszy okres w tym roku ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Pierwsze dwie setki spośród 4-dniowej wyprawy (moja pierwsza wielodobowa wyprawa rowerowa) to jazdy na Śląsk. W fantastycznej pogodzie, przy słonecznej pogodzie, z wiatrem w plecy i bez żadnych opadów po drodze :]
Późniejsze jazdy mniej bogate w kilometry ale tym lepsze, bo jadąc jeszcze bardziej na południe, z widokiem na góry przejeżdżając przez Zakopane.
Obawiałem się przewyższeń, które są prawie 10-krotnie wyższe niż zazwyczaj mam do czynienia ale przy tym teście swojej formy, dałem radę i spokojnie mogę powiedzieć, że zima i reszta roku była dobrze przepracowana :)
Plan początkowo zakładał niedalekie objazdy Zakopanego przez małe ograniczenia pogodowe ale patrząc na mapę nie mogłem odpuścić okazji odwiedzenia po raz pierwszy Słowacji, która była w pobliżu, biorąc za punkt docelowy Trstanę przy Oravie, gdzie mieści się elektrownia wodna.
Deszcz zahaczył, powrót do Zakopca został mocno opóźniony ale absolutnie nie żałuję - bardzo ładne tereny po stronie słowackiej.
Udało się również zrobić okrążenie Kampinosu w potężnym tripie #200km
Zdjęcia w komentarzu poniżej.
Przebieg własny: sierpień 2023 - 1116 km
#rowerowyrownik #rower #100km #200km #ruszmazowsze #ruszwarszawa #mtb #slowacja
Skrypt | Statystyki
1 - Droga rowerowa przy Moście Siekierkowskim - Warszawa
2 - Przystanek kolejowy - Mińsk Mazowiecki
3 - Widok na Tatry nad DK47 - Poronin
4 - Skocznie narciarskie: Wielka i Średnia Krokiew - Zakopane
5 - Kościół na Harendzie - Zakopane
źródło: trip-20230826
Pobierz