Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Powinnaś być asertywna i nazywać rzeczy po imieniu- lepiej nie mieć wcale do czynienia z takimi ludźmi, niż się upodlić poprzez przytakiwanie im. Oby zaręczeni nie dali się wmanewrować w te intrygi.
  • Odpowiedz
Siostra, 31 lat, znalazła faceta rok temu, od tego czasu przytyła 9 kg (ważyła 54 przy 165), normalny fajny facet, żadna o nim nie powie, że przystojny ale też żadna nie powie że brzydki. I co? I oczywiście jak go nie ma, to ani razu go nie pochwali, nie cieszy sie z tego zwiazku, na moje pytanie, czemu tak go traktuje odpowiedziała kiedyś raz po 2 kieliszkach wina wprost - "bo zasługuje
  • Odpowiedz
@barnej-flinston: Nie mówię że dobrze ale bywało super. Jednak z------j babie zawsze będzie coś przeszkadzać jak drzazga która ją ciągle kłuje przez co będzie w------ć swojego faceta żeby on czasem nie miał w życiu lepszego samopoczucia od niej samej.
  • Odpowiedz
Jak jej powiedziałem że szkoda że się nie spotkaliśmy wcześniej to ona że wcześniej nawet by nie zwróciła na mnie uwagi.


@1masa: co poszło nie tak, że została twoją żoną? Jakby mi jakaś tak powiedziała to skończyłoby się ostatnim ruchaniem, zostawieniem stówy i powiedzeniem by w----------a xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Większość ludzi jest prosta- może wręcz są prostakami- czasem na stanowisku a czasem z doktoratem ale w środku to najprostsze małpy rządzone instynktami.
Zbyt mocne skupienie się na powierzchowności albo finansach i zignorowanie reszty a później całe życie jest jakieś takie meh...
No a to wszystko tylko skutek- i wybaczcie ale mężczyźni mają w tym swój udział równy kobiecemu. Przecież oni w te kobiety wchodzą w związki.

Mnie to
  • Odpowiedz
Jezu, zaczynam się modlić o to aby nie trafić na taką babę w życiu. Zakochasz się a potem się okaże że się wpieprzyłeś na całe życie z jakimś toksykiem który albo będzie cię zżerał po trochu albo puści w skarpetkach i zabierze dzieci...

Proporcja też jest przerażająca 2 normalne na 5 jebniętych....
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z tym niedbaniem o siebie i nieszanowaniem swojego faceta to jest prosta zasada. Jak z nim koleżanki w pracy nie chciałyby się przespać to czemu żona w domu miałaby czuć inaczej.

A w ogóle piękny wpis. Mało co mnie tak drażni jak te przegrywy które nie mają żadnej perspektywy z punktu widzenia kobiet, więc pieprzą ze ściana nie istnieje bo kobieta zawsze sobie kogoś znajdzie. Dokładnie tak to piekiełko
  • Odpowiedz