Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem wychowana, że jak ide do kogoś zwłaszcza pierwszy raz to nie ide z pustą ręką. Oczywiście wszystko zależy od okazji spotkania ale gdy spotkanie jest takie zwykłe, to zawsze kupie choćby jakieś słodycze, chipsy, winko. Spotykam się z typem, pare razy był u mnie i jeszcze nigdy nic nie przyniósł. A ja zawsze przygotowuje ciasto, sałatki, przekąski itp. Zastanawia mnie to czy to tylko dla mnie jest coś niekulturalnego?
#rozowypasek #niebieskipasek #kiciochpyta #randki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim klasyczny przypadek kolację zrób ty i wino kup ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dla mnie taki brak myślenia i uprzejmości i kultury to też by był Red flag. On cie do siebie zaprasza i jakoś organizuje taką wizytę czy tylko siedzicie u ciebie?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim dużo zależy od wychowania i generalnie u młodych osób jestem gotowa przymknąć na to oko, bo jeśli ktoś urodził się w takim a nie innym środowisku, to nawet niekoniecznie jak miał się tego nauczyć.
Przed kolejnym spotkaniem powiedz żeby przyniósł X. Jeśli będzie się pluł to znaczy, że to nie braki w wychowaniu, a czyste skąpstwo.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja też zawsze coś przynoszę ale nie wymagam tego od innych. Może u niego w rodzinie/wśród znajomych się tak po prostu nie robiło, powiedz mu następnym razem żeby przyniósł coś i tyle
  • Odpowiedz