Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#studia
#praca

Cześć, od dłuższego czasu zastanawiam się jaką decyzję w sprawie studiów  podjąć.
Będę miał 21 lat w październiku, rok temu skończyłem technikum informatyczne. Po szkole zrobiłem sobie Gap year, podczas który dostałem prace jako Młodszy ASI w firmie 15 km od miejsca zamieszkania, procuję już tam prawie 1,5 roku.
Na koncie mam aktualnie z  60k oszczędności. 
Zastanawiam się teraz czy pozostać w pracy i zdobywać dalsze doświadczenie i spróbować się przełamać, poświęcając jak najwięcej czasu na rozwój osobisty i zrobić studia zaoczne lub rzucić pracę oraz wybrać się na studia dzienne.
Chciałbym w przyszłości zostać grafikiem, programistą lub wykonywać jaką pracę kreatywną, bo nie widzi mi się typowa praca w biurze, jak klepanie tabelek w Excelu lub siedzenie  przed monitorem cały czas poprawiając błędów pracowników w programie ERP. W pracy tak naprawdę często się nudzę, bo nie mam dosłownie co robić.
Ze studiami dziennym mam też taki problem, że czuję, że mając dużo czasu wolnego, tak naprawdę go zmarnuję i będę cały czas grał w gry, oglądał anime\kreskówki itp. A jeżeli chodzi o studia zaoczne, to martwię się o siebie, że zbyt długie siedzenie przed monitorem może się źle odbić na moim zdrowiu. Od kiedy pracuję, to zacząłem biegać i chodzić na basen, żeby zresetować mózg  po 8 godzinach. Choć wcześniej tego nigdy nie robiłem. Zakład pracy też zachęcę mnie, żebym poszedł na studia i oferuje mi 3/4 etatu piątek wolny i czwartek  6 godzin zostawiając aktualne wynagrodzenie, jeżeli chciałbym zacząć studia 
Jako introwertyk mam dość dziwny styl, jeżeli chodzi o utrzymywanie kontaktu z ludźmi, bo umie się z nimi dobrze dogadywać, jestem towarzyski, ale tak naprawdę to tylko maska, którą przybieram kiedy mam kontakt z ludźmi, z którymi nie znam się, a będę musiał dłuższy czas spędzić. W środku pod Maską strasznie mnie męczy udawanie kogoś, kim nie jestem. Więc socjalizowanie na studiach to jest rzecz, której bym chciał uniknąć. Marzę też w końcu, żebym się przełamał i przysiadł pożądanie do Nauki języka Angielskiego, ponieważ zdaję sobie sprawę, że beż jego dobrej znajomości może być ciężko znaleźć jakąś ciekawą pracę.

Liczę, że ktoś przeczytać to w całości i pomoże mi wybrać decyzję.
Za wszystkie odpowiedzi i rady z góry dziękuje.



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na koncie mam aktualnie z 60k oszczędności.


@mirko_anonim: Jakim cudem byłeś w stanie odłożyć lekko ponad 3500 miesięcznie? Nie musisz się dokładać do budżetu domowego czy po prostu masz taką wysoką stawkę, że jesteś na swoim i odkładasz tyle? Jeszcze się zastanawiasz nad jakimiś bzdurnymi studiami skoro masz stawkę lepszą niż większość Polaków będąc rok od skończenia szkoły? xD Pewnie z pół Polski oddałoby nerkę żeby pracować intelektualnie i sobie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: idz zaocznie, na rynku pracy jestes bardziej wartosciowy jako czlowiek z 5 letnim stazem(razem z rokiem odbytym to 6) niz golodupcem studentem, na zaocznych trzeba po prostu troche wiecej samemu rzeczy poruszyc niz na dziennych i to wszystko
  • Odpowiedz