Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#slub #wesele #logikarozowychpaskow #zwiazki

Mireczki, oceńcie czy to duże faux-paux czy koleżanka przesadza.
Zostałem zaproszony na wesele jako osoba towarzysząca przez koleżankę, była tam też inna dziewczyna z osobą towarzyszącą, od słowa do słowa i złapaliśmy dobry kontakt, wymieniliśmy się telefonami przy stoliku, przy osobach z którymi byliśmy. Przez całą noc zatańczyłem z nią ze dwa razy, poza tym tylko z koleżanką która mnie zaprosiła - no i właśnie, ta koleżanka uważa, że to było niewłaściwe, że nie powinniśmy tak ostentacyjnie rozmawiać z tą drugą dziewczyną. Moim zdaniem to głupota, jak sądzicie?



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Notatka moderatora: Olej tę karynę miras
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Miałeś być do towarzystwa i umowy dotrzymałeś. Typiara przesadza.

Być może chciała jednak czegoś więcej między wami albo (co bardziej prawdopodobne) jest wściekła, że przy ludziach pokazałeś, że podoba ci się inna, mimo że przyszedłeś z nią, a to babki boli kiedy nie ma się maksimum atencji i idealnego obrazka dla obcych.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w sumie ja rozumiem obie strony. laska mimo wszystko miała prawo być zazdrosna, nawet czysto o atencję (nie wiem czy się jej podobasz itp). osobiście starałbym się być w takiej sytuacji tak jak to możliwe dyskretny (zwłaszcza ta sytuacja z numerami). jeśli chodzi o taniec to tym akurat w ogóle bym się nie przejmował na weselu bo to normalne że się tańczy z innymi osobami też.

tak czy tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: działaj i olej tamtą. Było to lekko niesmaczne tak jak ci towarzyszący siedzieli obok was, ale twoja osoba towarzysząca powinna większy dystans do tej roli trzymać i nie wczuwać się tak żeby jakieś inby z tego robić, trochę przesadza. N przyszłość pamiętaj, że lepiej takie rzeczy robić na osobności w takich sytuacjach np. zapraszając do tańca tą dziewczynę i wtedy spytać o numer, bardziej prywatna atmosfera, sekret między wami
  • Odpowiedz
@mirko_anonim w sumie spoko wyszło, jeśli ta z którą poszedles jest zazdrosna i Ci się podoba, a Ty jej to możecie teraz próbować. oczywko jak nie ma kija w dupie. pozartujesz z sytuacji, że czułeś się traktowany jako przyjaciel, a że już ma Twój numer to wystarczy, że Cie może zaprosić na randkę i wtedy skasujesz numer tej drugiej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): Dzięki za odpowiedzi Mireczki. Być może faktycznie koleżanka chciała coś więcej, ale nie odczułem wcześniej z jej strony nic co by na to wskazywało.
Co do numeru telefonu przy stoliku, to tutaj inicjatywa wyszła od strony tej dziewczyny, nie ode mnie.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie dałeś jej atencji, więc jest nerw. Srał to pies. I jej zachowanie też. Przychodzisz jako wolny człowiek towarzyszący, jeśli nie odstawiłeś szopki, to nie ma żadnych ograniczeń dla ciebie albo jakiś tekstów, że nie wypada z kimś tam rozmawiać albo tańczyć.
  • Odpowiedz
  • 2
@mirko_anonim ja p------e typie poszedłeś jako osoba towarzysząca na wesele. Ktoś Cię zaprosił bo chciał spędzić z tobą czas, wyróżnił Cię w ten sposób, a Ty poszedłeś olałes typiare i bawiłeś się z inną i jeszcze pytasz czy to było złe. W jakim świetle postawiłeś ja przed jej rodziną, że wzięła takiego z---a że sobą xD masz Ty mózg? o klasę to nawet nie pytam. Mogłeś wziąć ten numer i umówić
  • Odpowiedz