Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ehhh jesteś mną a ja Tobą, wieczne krzyki o to żeby zjeść wszystko z talerza i BROŃBOŻE nie zmarnować ani grama jedzenia dalej siedzą mi w głowie pomimo tego że mam już prawie 30lvl na karku. Nie wiem jak z tego wybrnąć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim () nie wiem co udało Ci się wypracować na terapii, ale z rzeczy które mi pomogły:
0 jedzenia w domu. Kupowanie tylko na jeden dzień, brak karty przy sobie żeby nie kupić więcej niż to konieczne (jeśli zamawiasz, odinstaluj apki, zablokuj strony).
Jeśli tylko nachodził mnie w czasie napadu moment "jasności umysłu" od razu wrzucałam wszystko do worka (obojętnie, otwarte, zamknięte) i wynosiłam na
  • Odpowiedz
wieczne krzyki o to żeby zjeść wszystko z talerza i BROŃBOŻE nie zmarnować ani grama jedzenia


@ksjoc_zakony: w sumie to większość ludzi tak pewnie miała. Sam do dzisiaj nie marnuję jedzenia, jak zostało to wkładam w pojemnik i na później, a w niektórych kulturach normalne jest nagotować x2 i wyrzucić połowę. A następnego dnia znowu gotują marnując czas i zasoby :-(.
  • Odpowiedz