Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Żona mojego przyjaciela zostawiła go z dnia na dzień. Nie było między nimi kłótni, czy też sporów. Patrząc z boku tworzyli po prostu dobrą, zgodną, wręcz wzorową rodzinę.

Wszystko zaczęło się niespodziewanie. Po jednej z imprez rodzinnych, na której mówili o swoich przyszłych planach, wrócili do domu i różowa przyjaciela po kilku łykach piwa oznajmiła mu, że kogoś poznała i chce wziąć z nim rozwód. Możecie sobie tylko wyobrazić jakie było zaskoczenie mojego przyjaciela. Dodam, że jej nowego faceta poznała kilka miesięcy temu i podobno strasznie się w sobie zakochali . Następnie wszystko potoczyło się bardzo szybko. W przeciągu kilku tygodni wyprowadziła się i zamieszkała z nowym facetem.

Sprawa rozwodowa jest już blisko. Co gorsza, żonie kolegi chyba nie jest tak cudownie w nowym związku jak sobie wyobrażała i chciałby wrócić. Wszystko byłoby proste, gdyby nie ich 8-letnia córka. Mała chciałby spędzić weekend razem z rodzicami, jak dawniej. Kolega chce się rozwieść, bo ona jawnie go zdradzała i porzuciła w okropny sposób.
Według Was powinien się zgodzić na wspólnym weekendzie z ich córką jak dawniej? Według mnie nie, ale on boi się, że jeśli tego nie zrobi, to sprawa rozwodowa w kwestii opieki nad córką potoczy się na jego niekorzyść. Może jest tutaj ktoś doświadczony, kto da dobre argumenty przeciwko (lub za) takiemu spotkaniu?

#zwiazki #rozwod #logikarozowychpaskow



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dodam, że jej nowego faceta poznała kilka miesięcy temu i podobno strasznie się w sobie zakochali


@mirko_anonim: Jeszcze będzie chciała do niego wrócić. Kilka miesięcy i już zakochani po uszy - standard xD. Później ona lub on zrobi to samo, co z tym jej byłym mężem i tak zamyka sie cykl. Zauroczyła sie w nowym bolcu i tyle, to nie żadne zakochanie.

Sprawa rozwodowa jest już blisko. Co gorsza, żonie kolegi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim co by nie zrobił to i tak ta sytuacja odbije się na dziecku. Powrotu bym nie wróżył zresztą niech facet ma swą godność. Leciała z nim w ch*ja równo i jeszcze chce wracać jak przestało być kolorowo na nowym bolcu ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz