Wpis z mikrobloga

google zawalone informacjami wspierającymi terapeutów, a to strony psychologiczne, a to blogi terapeutów. Gdy znajdujesz fora, poczytasz głosy zwykłych ludzi zauważysz że rzeczywistość nie jest tak kolorowa jak próbują ją przedstawiać terapeuci, dla których gabinet to praca, zarabianie więc nigdy nic złego o terapii nie powiedzą, a będą do niej zachęcać wszystkich, nawet tych którym się układa bo 'każdy ma coś do przepracowania'. https://www.zaburzeni.pl/czy-terapie-ogole-pomagaj-nie-mam-juz-nich-t13719.html
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: walisz od razu ale musisz zrobić risercz bo różne są, nie ma tak łatwo ( ͡° ͜ʖ ͡°) na nfz zwykle psychodynamiczna, a tak oprócz tego jest behawioralno-poznwacza czy gestalt, i to tylko z tych najpopularniejszych
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): W luxmedzie byłem raz i na moją gadkę, że mam depresję i lęki taką poradę dostałem "trzeba korzystać z życia!"

Jeszcze zakończyła rozmowę przed czasem.

Szkoda, że było to dawno temu i byłem w rozsypce inaczej to znalazłbym tę babę na necie i obsmarował. Tak jak zrobiłem to z jedną, która wydzwaniała do mnie jak zrezygnowałem z terapii, że mam zapłacić jej za nieodbytą wizytę, bo za późno ją odwołałem.
  • Odpowiedz