Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: to są ludzie oderwani od rzeczywistości, którzy albo nie mają pojęcia o realnych kosztach (większość użytkowników tutaj to dzieci, które udają dorosłych ludzi), albo mają ogromną działkę od rodziny w rodzinnej miejscowości i myślą, że to norma. U mnie w pracy jest gość, który zawsze dziwił się, czemu ludzie kupują sobie mieszkania, skoro w tej samej cenie można mieć dom. Tylko dziwnym trafem on swój wybudował na działce obok
  • Odpowiedz
Nie należy się z tego śmiać tylko załamywać ręce jak bardzo rynek nam odleciał


@mirko_anonim: Trzeba tylko chwilkę zaczekać na spadki. Polecam śledzić analizy prezesa WKP Investment, a życie stanie się prostsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@proszebardzo2: Wykopki wychodzą z założenia że dom musisz mieć oddalony przynajmniej kilkadziesiąt metrów od innego domu, a najlepiej to kilkaset bo inaczej to sąsiedzi przeszkadzają i się mieszkać nie da.
@goferek: Jakiś czas temu widziałem tu post w którym ktoś twierdził że przy zarobkach rzędu 50-70k na miesiąc nie stać go na zakup mieszkania w Warszawie. Ktoś inny buduje dom 300m2 na program BK2%. Ja to w ogóle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: lepiej nie będzie, to nie lata 80-te, że rok siedziałeś na Saksach i chałipe wybudowałeś. W krajach rozwiniętych do których należy Polska tak jest, że trzeba kilkadziesiat lat z---------ć na nieruchomość.
  • Odpowiedz
po to, żeby nie mieć sąsiada 5 metrów od okna

@A_R_P: no tak rzeczywiście, do tego potrzeba 10000m2, gdzie typowa działka dla domu wolnostojącego to jest ~1000m2, a później płacz że nie stać cię na działkę bo chcesz kupić taką na której normalnie stawia się całe osiedle.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bo korposzczury ktore maja teraz 40lat to ubily zloty interes, tani kredyt, tania ziemia, stabilna praca na dodatek rosnaca inflacja i ich pensje niewelowaly dlug. Pokolenie wyzu demograficznego ktore na dodatek dostalo w prezencie od komunistow inflacje ktora zniwelowala ich zadluzenie.
  • Odpowiedz