Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chce wziąć #bezpiecznykredyt, ale znalazłem z żoną dwa domy z rynku wtórnego za ~900 tys.

Jakie sztuczki można zastosować, żeby te 100 tys. zł dorzucić poza samym zakupem nieruchomości, żeby nikt nie miał do tego żadnych pretensji.
Problemem nawet jest ewentualne wpisanie "wyposażenia", bo w jednym z tych domów nie zostaje wyposażenie poza kuchnią.
Mamy odłożone ponad 300 tys., więc stać nas na to żeby dorzucić do tego domu, ale nie wiemy, czy to w ogóle możliwe bez utraty dopłat, a tego byśmy nie chcieli.
#pytanie #pytaniedoeksperta #nieruchomosci #kredyt #pieniadze



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Hhmm zobacz jak wyglądają księgi wieczyste, może coś jest na osobnej, wtedy nie wchodziłoby pod hipotekę. Robiłem tak przypadku mieszkania - garaż był kupiony osobno i dzięki temu zużyłem więcej wkładu własnego.
  • Odpowiedz
@Niedogonisz: Jeśli sprzedający pójdzie na umowe, że za te dodatkowe 100k wykona remont, którego nie wykona to musiałby być idiotą. Potem będziesz go ciągał żeby Ci całą instalacje wymienił bo nie wywiązał się z umowy xD To musi być coś, co w umowie jest i pozostanie takie jak w momencie podpisania umowy, żeby potem nikt od nikogo niczego nie wymagał.
  • Odpowiedz
@Niedogonisz: Nie wiem po czym wnosisz jakimi ludźmi się otaczam. Natomiast żyję już na świecie na tyle długo, żeby wiedzieć, że jak ktoś cie może wyruchać, to najpewniej to zrobi. Możesz zaklinać rzeczywistość jak chcesz, ale kupuje od Ciebie mieszkanie obcy człowiek a nie ludzie, którymi się otaczasz.
  • Odpowiedz
@GOHAN: Ja również żyję na świecie już chwilkę i jeszcze nie znalazł się taki który nie przestrzegał umowy i ustaleń ;) Po czym wnioskuje? Skoro mówisz o takich przypadkach to są pewnie twoje własne przeżycia, lub twój "styl". Jak się nie ma honoru to się umów nie respektuje i potem się za to odpowiada. Pamiętaj że papier przyjmie wszystko. Dlaczego nie podpisać od razu protokołu odbioru? Zabezpieczy to obie strony,
  • Odpowiedz
@Niedogonisz: Bardzo to z Twojej strony odważne zakładać, że jak ktoś pisze o jakimś powszechnie spotykanym zachowaniu to musi wynikać z jego doświadczenia i otoczenia. Po co podpisywać protokół odbioru ? Przecież obie strony są honorowe i nikt nie będzie chciał cie wyruchać..... Widze, że p--------z tylko żeby p-------ć.
  • Odpowiedz
Ja również żyję na świecie już chwilkę i jeszcze nie znalazł się taki który nie przestrzegał umowy i ustaleń


@Niedogonisz: Ja też ale nie zmienia to faktu, że w życiu bym nie dał komuś 100k na pysk.
Im większa kasa, tym bardziej kusi. Dogadywanie się o taka kwotę w odniesieniu do czegoś, co nie będzie wykonane to proszenie się o kłopoty.
  • Odpowiedz
@Niedogonisz: Chłopie napisałeś o wyposażeniu, którego fizycznie nie ma i jakimś fałszywym remoncie. Za obie rzeczy kupujący potem może ścigać sprzedającego jako niewykonanie umowy :D
To jest właśnie dogadywanie się na mordę "coś wpiszemy ale ty nie musisz tego zrobić". Jedna rzecz to np. wydzielenie i sprzedaż np. miejsca postojowego za 100k, a co innego wymyślone usługi.
  • Odpowiedz
@Escalade no debil xD czytałeś dyskusje z podobnym do ciebie typem? Chcesz coś załatwić czego nie da się załatwić normalnie np obniżenie wartości mieszkania o 100k żeby łapało się w limit kredytu, co robisz? Piszesz fikcyjna umowę na 100k i jak jesteś taki zapobiegawczy to sobie podpisujesz protokół wykonania usługi i sprawa jest czysta - "oni" tego nie sprawdzaja. Jak napisałem wyżej można wydzielić miejsce postojowe (potrzebna księga), można wiele rzeczy.
  • Odpowiedz