Wpis z mikrobloga

A hitem była dziewczyna, która napisała, żeby kupić jej książkę na pierwsze spotkanie i wysłała mi listę książek, które je interesują.


@mirko_anonim: książka może wyjść taniej, niż ekskluzywna restauracja xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież dalej ludzie poznają sie zarówno na spacerach jak i w drogich resturacjach.

Wczoraj laska z tindera mi napisała, że na spacer to ona chodzi z psem, a nie z facetem.


piszesz do jakiejś kilkuletniej bywalczyni tindera która na zdjęciu ma wypiętą dupę, a w opisie link do IG i potem sie dziwisz ze laska chce twojej kasy xD
  • Odpowiedz
Uważam ze spacer to bardzo fajna opcja, ale w zimie lepiej jednak usiąść w ciepłym miejscu więc kawiarnia lepiej wypada. Jako różowa wolę opcję kiedy na 1 spotkaniu każdy płaci za siebie, bo nie czuję, że jestem coś winna i czuję się bardziej swobodnie. Np idziemy do restauracji, ja zamawiam sałatke za 35zł a on steka za 70 i podział rachunku na pół jest już zasprawiedliwy. Nie mam nic przeciw zapłaceniu za
  • Odpowiedz
  • 0
Natychmiast odinstaluj tego raka tindera, tylko się nerwicy i kompleksów nabawisz, to nie jest aplikacja randkowa tylko naganiacz babskiego ego. Musisz znaleźć kogoś klasycznymi drogami, na imprezie znajomych/rodziny albo gdzieś na mieście.
  • Odpowiedz