@mirko_anonim Ogarniam życie od nowa, pracyje, zmieniam pracę na lepszą, w między czasie uczę się czegoś, poznaje ludzi, imprezuje, mam nowe kontakty, a to ułatwia mi znalezienie lepszej pracy i tak dalej. Jak jesteś spierdonem to i tak tego nie ogarniesz. Ale są normalni ludzie co od zera w obcym mieście i bez wykształcenia po roku będą mieli znajomych, całkiem dobrą pracę i jakiś tam pieniądz na głupoty
@Maxior99 @mirko_anonim: Sprzedajesz wszystko co masz, bierzesz max kredo gdzie się da i ładujesz w giełdę na lewarze. Albo odda i będziesz jeździł bentleyem albo nie odda i będziesz jeździł z wózkiem ze złomem
@mirko_anonim: kolega chyba kolejny podobny post umieszcza. Idź do psychologa. Jak ogarniesz głowę to zwiedzaj świat. Może na trasie kogoś poznasz i się tam osiedlisz.
@mirko_anonim: Zabrzmi banalnie ale wyjedź gdzieś. Spakuj plecak i jedź w p---u. Najlepiej gdzieś daleko gdzie ludzie nie są zwlacowani cyfrowym światem. Ja gdybym nie miał nic do stracenia to tak bym zrobił. Rzucił wszystko i ruszył w podróż bez końca.
@mirko_anonim: zdrowie, zawsze możesz stracić zdrowie, np. przez głupotę możesz skończyć jako warzywo, lub niepełnosprawny, więc nie masz do stracenia "nic".
@mirko_anonim: Divy akurat spoko, dają namiastkę bliskości i potrafi łagodzić stany depresyjne. Sprawdzone info. Tylko trzeba wtedy wybrać taką która nie będzie miała na ciebie wyjebundo, polecam popatrzeć opinie na garsonierze.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim:
Sprzedajesz wszystko co masz, bierzesz max kredo gdzie się da i ładujesz w giełdę na lewarze.
Albo odda i będziesz jeździł bentleyem albo nie odda i będziesz jeździł z wózkiem ze złomem
Idę do pracy.
Pod siebie.