✨️ Obserwuj #mirkoanonim Finansowe Mirki, chciałbym poprosić was o pomoc. Potrzebuje oceny mojej sytuacji z punktu widzenia osoby trzeciej która mnie nie zna. Potrzebuję feedbacku i może rad co powinienem robić lepiej. LVL 35here, mirabelka też 35lv. Jesteśmy razem 15lat. 7 lat po ślubie, bez dzieci. Chciałbym was podpytać co sądzicie o naszych wydatkach i co powinniśmy robić żeby wydawać mniej. Ja zarabiam 20k netto, ona 10k. Ustaliliśmy że mamy wspólny budżet i wkładamy do niego po 50% swoich dochodów, a pozostałe 50% inwestujemy (etfy). I nawet nam się to sprawdza. Natomiast uważam że wydajemy dużo za dużo, bo jednak 15k na 2os to całkiem sporo w Polsce powiatowej. Nasza struktura kosztów to (wszystko zapisujemy): - Dom (kredyt, opłaty): 4600mies - Jedzenie: 2100 - Samochód (paliwo, ubezpieczenie) 1200 - Zdrowie(dietetyk, dentysta, fizjoterapeuta): 1000 - Edukacja (szkoła): 1600 - robię podyplomówke - Restauracje: 500 - Kawa na mieście: 200 - Prezenty: ~ 400 - Słodycze: 150 - Imprezy: 300 - Kosmetyki: 200 - Ciuchy: 200 - Ratki 0: 300 - Brak kategorii: 300
Łącznie 13k , co obiektywnie uważam za ogromną kwotę bo pewnie sporo ludzi nawet tyle nie zarabia co my wydajemy. a, jeszcze nie ma na tej liście przecież wyjazdów i wakacji. Co waszym zdaniem powinniśmy zmienić w naszym budżecie? Pytam o to ponieważ bardzo polubiliśmy koncepcje FIRE, a dokładnie to FI czyli financial independence bo pracować raczej chcemy i juz za starzy na retire early :D #finanse #ekonomia #budzetdomowy #nieruchomosci #akcje
@mirko_anonim: ja mam koło 3,5k stałych wydatków + hipoteka. Co miesiąc kupujecie kosmetyków za 200zł i prezenty za 400? Generalnie wszystko poniżej kategorii zdrowie to zachcianki i da się obciąc o połowę. Pytanie, co zawiera sie w domu. Może warto pomyśleć o nadpłacie kredytu. Policz sobie na czym wyjdziesz lepiej - na ETFach minus inflacja minus belka, czy na nadpłatach. Powiedzmy, że mając RSSO 7% - wychodzisz tyle na ETFach,
@mirko_anonim: nie macie dzieci to ch.. z tymi pieniędzmi. Co bym zmienił. Na kredyt bym przeznaczył 10k by spłacić szybciej i mniej odsetek oddać. jedzenie - ok samochód - tu nie wiadomo co się mieści, raczej ok zdrowie - po co wydawać na dietetyka skoro wydajecie na słodycze tyle kasy, więcej niż normalni ludzie. Fizjoterapeuta jest dla ludzi z problemami, normalna aktywność fizyczna wystarczy w życiu. Jak już to masażysta. edukcja
✨️ Autor wpisu (OP): @saviola7 to że sięchodzi do dietetyka nie znaczy ze nie można jeść słodyczy :D czy 150/mies to dużo? Licze w tym słodkie napoje typu pepsi, żelki i czipsy. @Rinter jedzenie to mam na mysli żywność do domu z której gotujemy. uczulenie na laktoze i gluten podnosi po prostu ceny produktów XD 500 zł na restauracje - to przeciez są 3 wyjścia na kolacje w miesiącu we Wrocławiu Faktycznie uważam
Łącznie 13k , co obiektywnie uważam za ogromną kwotę
@mirko_anonim: z czego prawie 5k na "dom" - jak rozumiem 4600 to kredyt i rachunki +300 za raty, obstawiam jakieś rtv/agd) i 1,6k inwestycji w studia - i tutaj pewnie wydatki na kredo + studia w perspektywie kilku lat się skończą i zostaną bieżące rachunki. Czyli takich kosztów do ucięcia zostaje zawrotne 6,5k na dwie osoby - to nie są duże
@mirko_anonim: Clou mojego wpisu było to że wiem co to fire i że to wymaga specyficznego podejścia, oszczędzania prawie na wszystkim, optymalizacji, pewnej dozy minimalizmu, tacy ludzie zamiast wydawać na kawę 200zł to wezmą termos z kawą do pracy czy na uczelnię, do restauracji raczej nie chodzą regularnie 2-3 razy w miesiącu tylko od święta, i tego typu zachowania można ekstrapolować na prawie każdą dziedzinę życia.
@mirko_anonim jak dla mnie to strasznie dużo Wam idzie na jedzenie, tak sumarycznie, to w domu, na mieście + kawki. To bym ograniczyła, we dwie osoby prawie 3k na samo żarcie to dużo
@mirko_anonim: No musisz zdecydować, czy chcesz wychodzić na miasto co tydzień, dawać sobie drogie prezenty co chwilę, pić kawę na mieście i chodzić na drinki czy oszczędzać jak najwięcej i szukać cięcia wydatków. To albo to. Ja wydaję więcej od was na wszystkie kategorie, ale tak mi się po prostu wygodnie żyje i nie zamierzam z tego rezygnować. Sam musisz zdecydować co dla was ważniejsze.
Finansowe Mirki, chciałbym poprosić was o pomoc. Potrzebuje oceny mojej sytuacji z punktu widzenia osoby trzeciej która mnie nie zna.
Potrzebuję feedbacku i może rad co powinienem robić lepiej.
LVL 35here, mirabelka też 35lv. Jesteśmy razem 15lat. 7 lat po ślubie, bez dzieci.
Chciałbym was podpytać co sądzicie o naszych wydatkach i co powinniśmy robić żeby wydawać mniej.
Ja zarabiam 20k netto, ona 10k. Ustaliliśmy że mamy wspólny budżet i wkładamy do niego po 50% swoich dochodów, a pozostałe 50% inwestujemy (etfy). I nawet nam się to sprawdza.
Natomiast uważam że wydajemy dużo za dużo, bo jednak 15k na 2os to całkiem sporo w Polsce powiatowej.
Nasza struktura kosztów to (wszystko zapisujemy):
- Dom (kredyt, opłaty): 4600mies
- Jedzenie: 2100
- Samochód (paliwo, ubezpieczenie) 1200
- Zdrowie(dietetyk, dentysta, fizjoterapeuta): 1000
- Edukacja (szkoła): 1600 - robię podyplomówke
- Restauracje: 500
- Kawa na mieście: 200
- Prezenty: ~ 400
- Słodycze: 150
- Imprezy: 300
- Kosmetyki: 200
- Ciuchy: 200
- Ratki 0: 300
- Brak kategorii: 300
Łącznie 13k , co obiektywnie uważam za ogromną kwotę bo pewnie sporo ludzi nawet tyle nie zarabia co my wydajemy. a, jeszcze nie ma na tej liście przecież wyjazdów i wakacji.
Co waszym zdaniem powinniśmy zmienić w naszym budżecie?
Pytam o to ponieważ bardzo polubiliśmy koncepcje FIRE, a dokładnie to FI czyli financial independence bo pracować raczej chcemy i juz za starzy na retire early :D
#finanse #ekonomia #budzetdomowy #nieruchomosci #akcje
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: To liczyłbym jako inwestycja.
Sprawdziłem u nas i w tym roku na jedzenie na mieście póki co poszło 3400 zł.
2100 za jedzenie masz na myśli zakupy spożywcze ogólnie (z chemią, alko itp.) czy faktycznie samo jedzenie.
na kawę na mieście 200zł
150 na słodycze
400 na bliżej niezdefiniowane "prezenty"
500 na restauracje
Co miesiąc kupujecie kosmetyków za 200zł i prezenty za 400? Generalnie wszystko poniżej kategorii zdrowie to zachcianki i da się obciąc o połowę.
Pytanie, co zawiera sie w domu. Może warto pomyśleć o nadpłacie kredytu. Policz sobie na czym wyjdziesz lepiej - na ETFach minus inflacja minus belka, czy na nadpłatach. Powiedzmy, że mając RSSO 7% - wychodzisz tyle na ETFach,
Co bym zmienił. Na kredyt bym przeznaczył 10k by spłacić szybciej i mniej odsetek oddać.
jedzenie - ok
samochód - tu nie wiadomo co się mieści, raczej ok
zdrowie - po co wydawać na dietetyka skoro wydajecie na słodycze tyle kasy, więcej niż normalni ludzie. Fizjoterapeuta jest dla ludzi z problemami, normalna aktywność fizyczna wystarczy w życiu. Jak już to masażysta.
edukcja
Oczywiście przy założeniu, że i tak by nas było na to stać kupując za gotówkę, a nie "oo, nie mam teraz kasy, ale chcę rzecz X to kupię na raty".
to że sięchodzi do dietetyka nie znaczy ze nie można jeść słodyczy :D czy 150/mies to dużo? Licze w tym słodkie napoje typu pepsi, żelki i czipsy.
@Rinter
jedzenie to mam na mysli żywność do domu z której gotujemy. uczulenie na laktoze i gluten podnosi po prostu ceny produktów XD
500 zł na restauracje - to przeciez są 3 wyjścia na kolacje w miesiącu we Wrocławiu
Faktycznie uważam
@mirko_anonim: No to zrezygnuj z dietetyka, bo opłacasz go bez sensu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: z czego prawie 5k na "dom" - jak rozumiem 4600 to kredyt i rachunki +300 za raty, obstawiam jakieś rtv/agd) i 1,6k inwestycji w studia - i tutaj pewnie wydatki na kredo + studia w perspektywie kilku lat się skończą i zostaną bieżące rachunki. Czyli takich kosztów do ucięcia zostaje zawrotne 6,5k na dwie osoby - to nie są duże
- Dom (kredyt, opłaty): 4600mies
sporo, ale tu się pewno nic nie zmieni, bo zmienić na mniejsze mieszkanie pewno nie chcecie.
-
- Jedzenie: 2100
Aby po chwili: