Aktywne Wpisy

zlimer +228
Nigdy nie miałem potrzeby, żeby wrzucać tutaj zdjęcia mojego kota. Jednak chłop 30 lvl a ryczy jak p------y
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
źródło: IMG_20221101_205433
Pobierz
annlupin +70
źródło: podsumowanie-2025
Pobierz




Na wiosnę planuję samotny pobyt w lesie wraz z rozbijaniem namiotu i chcę tak przeżyć ok. tygodnia. Czy powinien się obawiać wilków lub niedźwiedzi? Czy jak wezmę ze sobą trzy psy - wilczura, pitbula, rotweilera, to mnie obronią lub odstraszą drapieżniki? #las #lasy #kemping #bieszczady #psy #kiciochpyta
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: XD Wrzuć koordynaty żeby się tam nie zapuszczać. Trzy zdziczałe psy tych ras to będzie wspaniała gratka dla okolicznej ludności.
Harcerze robiący sprawność „Robinson M” biorą nóż i siedem zapałek i żyją xD
Nawet jak wpadniesz w ten malusi % spotkań to wilki i niedźwiedzie bardziej się Ciebie boją niż Ty ich - tak długo jak nie wystawiasz jedzenia na widok żeby było co zwąchać i nie próbujesz ich specjalnie skusić to luzik xD
U nas, jeśli ktoś chce
@mirko_anonim: Jeśli chodzi o niedźwiedzie, w środkowej i północnej Polsce nie występują. To czego możesz się obawiać to głównie wilki, rysie, dziki czy choćby łosie. Wilki i rysie raczej unikają ludzi, choć rozdrażnione czy głodne mogą zaatakować. Dziki atakują głównie gdy chronią młode, ale wystarczy je rozdrażnić (nawet samym swoim istnieniem), a również będą skore do ataku. Z łosiami jest gorzej, tych nie