Wpis z mikrobloga

To są tzw wdowy po chadach - myślą, że skoro je wydupczył oskarek to znajdą takiego na stałe.


@7160: To ciekawe, bo jedna z samotnych matek, którą znam, miała męża, który wyglądał jak taki stereotypowy przegryw, urodziła dziecko, a po jakimś czasie się rozstali, bo coś odwalił, szczegółów nie znam. Druga z kolei była z normalnym gościem, zrobili dwójkę dzieci i też rozstali się dopiero po jakimś czasie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Naprawdę myślisz ze związek z samotna matką ma sens?Naprawdę myślisz ze to będzie chodzenie za rączkę na spacery i zero odpowiedzialności?Mam zle wiadomości ale myśle ze to wiesz i dlatego piszesz takie brednie jako anonim.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @przegryw_168: literalnie dałeś przykład jednej i teraz wszystkie złe? xDDD

@RopuchYtong: co znaczy boją się? przecież portfela im nie wyrwą. Jak przegryw chce mieć kogoś skoro nie umie np. stawiać granic albo komunikować się?

@
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo taki przegryw nic praktycznie w życiu nie przeżył i pakować się od razu w kobitę z dzieckiem? gdzie jakieś wakacje, randki, wypady weekendowe to jak przeskoczyć kilka poziomów w życiu na kodach. Dużo rzeczy odpadnie całkiem a inne mocno ograniczy. no i druga sprawa ja tam nie chcę mieć swoich a dopiero brać cudze xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim bo facet zawsze jest na drugim miejscu, a jak już być degradowanym to chociaż przez swoje geny, a nie innego faceta ¯_(ツ)_/¯
No i kwesta łożenia kasy, nerwów, czasu na nie swojego bachora też nie jest zachęcająca zwłaszcza, że przy pierwszej próbie wychowawczej zawsze powie "nie jesteś moim ojcem". Wystarczy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lepiej iść na kurtyzany.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wdowa to jeszcze ok, ale zwykła samotna matka? Cały czas jej były będzie wpadał zobaczyć się z owocem swojego pindola, trzeba układać sobie wyjazdy pod jego wizyty, staje się częścią Twojego hyhy "nowego życia". Będzie wpadał nawet gdy ciebie nie ma w pobliżu, a mamuśka będzie sobie z nim flirtować bo nic tak nie zbliża jak dystans, szczególnie gdy raz już na niego poleciała i uchyliła szpary. Nawet gdy
  • Odpowiedz