Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #pytanie #niebieskiepaski #rozowepaski #samotnosc #tfwnogf

Jaka jest według was "mistyczna wiedza" jaką nabywa się będąc w związku, której brak komuś kto nigdy w związku nie był? Zwłaszcza komuś kto ma np 25 czy więcej lat i brak doświadczenia związkowego. Po czym poznać, że ktoś taki zna relacje tylko z teorii?
Przykładowo osoba który nikt nie była w związku ma zwykle wyidealizowane wyobrażenie o związku jak z filmu gdzie wszystko zawsze jest idealne, po tym dopiero przychodzi zderzenie, że w związku zdarzają się kłótnie, gorsze dni, nieporozumienia, odwołane plany, brak czasu, choroby i inne tego typu rzeczy, a to że druga połówka odwołuje randkę wcale nie oznacza, że już nie kocha.
Przeczytałem dużo wypowiedzi, że w pierwszym związku popełnia się masę błędów przez brak doświadczenia, ale jakoś brakuje mi konkretów. Czym są te mistyczne błędy i mistyczna wiedza jaką się na nich zdobywa? Czym jest ta mistyczna "komunikacja" jakiej rzekomo uczy się dopiero w związku? Czego was nauczył pierwszy związek, co rzutowało by w kolejnym zrobić coś lepiej bądź inaczej?



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Emocje, obycie się z uczuciami i umiejętność działania w racjonalny sposób pomimo sytuacji które dają duży bodziec emocjonalny. Ogólnie w życiu jak i w związku polecam. Natomiast tego uczymy się poprzez praktykę, wystawianie się na dany bodziec, wtedy możemy poczuć jak on na nas oddziałuje, oswoić się z nim. Racjonalne myślenie w sytuacjach stresowych, będzie bardzo dużym atutem na sam początek, co w gruncie rzeczy nie jest takie proste.
  • Odpowiedz
Jaka jest według was "mistyczna wiedza" jaką nabywa się będąc w związku, której brak komuś kto nigdy w związku nie był?


@mirko_anonim: Mówić o tych zachowaniach, kt\ore Ci się nie podobają bez skrępowania. Jak myślisz "nie powiem, bo będzie przykro", to powiedz to spokojnie i z kulturą i empatią, bo inaczej przykro to już zawsze będzie Tobie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Mnie mój pierwszy i ostatni związek nauczył, bym odpuściła sobie związki. Dzięki niemu wiem jak beznadziejna jestem. Co prawda, mogłabym robić za "opcje przejściową" dla kolejnego faceta, ale tego nie chcę, bo jednak mam jakieś uczucia i godność, więc wybieram samotność.
  • Odpowiedz