Wpis z mikrobloga

  • 306
@mirko_anonim: może najpierw obczajcie jak działa cykl miesięczny u kobiety, a potem zastanówcie się nad sensem tego co chcecie zrobić, jej szanse na ciąże i tak mocno spadają w tym wieku i będą już tylko spadać
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: idźcie na wizytę do dobrego ginekologa, pokieruje was co i jak, przy okazji różowa dostanie skierowanie na podstawowe badania, może dostanie na ich podstawie jakieś suplementy pomagające zajść itp :)
Generalnie dobry ginekolog to podstawa i przed zajściem w ciążę i przede wszystkim w trakcie w także po także zróbcie dobry research, wybierzcie mądrze i działajcie. Powodzenia!!! :))
  • Odpowiedz
@Badmanek: o tym jest pierwsza część mojej wypowiedzi. Metody można łączyć, nikt nie broni, więcej... w aptece tego nie sprawdzają
( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a wy w ogóle rozumiecie jak wygląda cykl u kobiety i kiedy może dojść do zapłodnienia? Albo chcecie mieć dziecko, poczytacie sobie trochę o biologii i przestaniecie stosować zabezpieczenia, albo będziecie robić jakieś idiotyczne podchody, które was będą mega frustrować xD
  • Odpowiedz
te testy owulacyjne, nie działają tak dokładnie, jak można sobie to wyobrazić. Najlepiej kalendarzyk i pukać się w dni płodne


@Badmanek: Działają bardzo dobrze (o ile wynik nie jest zafałszowany braniem jakiś leków), ale wykrywają tylko poziom odpowiedniego hormonu. Test owulacyjny nie powie Ci czy jajeczko dobrze pękło, dlatego warto iść na monitoring cyklu. Tyle, że cokolwiek w kwestii badań płodności warto zacząć robić dopiero jak się starało z 6
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dni płodnych (tj. z wysoką szansą, że akurat następuje owulacja) w miesiącu jest kilka. W zasadzie tylko wtedy ma znaczenie czy używacie zabezpieczenia. Reszta miesiąca jest co do zasady niepłodna (tj. do waszych celów (celowe zajście w ciążę); ktoś kto chce unikać wpadki nie powinien polegać na kalendarzyku).

Poczytaj jeszcze o cyklu, jak działa zapłodnienie i owulacja oraz ile żyją plemniki w ciele kobiety. Powyższe to tylko uproszczony obraz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: poczekaj do początku lipca i wtedy zaruchaj. Dziecko urodzi wam się na wiosnę i będziecie mieli dużo lżej z uwagi na lepszą pogodę przy przemieszczaniu się z noworodkiem. Żona też będzie miała lepiej bo nie bedzie szarówy za oknem, dni będą dłuższe, cieplejsze, bedzie mogła częściej wychodzić na spacery - mniejsze prawdopodobieństwo deprechy poporodowej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim dobry bait, raz w tygodniu bez gumy bo nie macie ciśnienia na dziecko xD
Ale nie dziwie sie, co raz więcej normików ma za debili większość użytkowników tego portalu. Te maupy nie odróżnią nawet banana od mandarynki a co dopoero takie baity, kiedy prezerwatywe to nakładali sobie, żeby w nią zwalic sobie konia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie tak się robi dzieci. Ja 8 lat ruchałem kiedy chciałem i wciąże nie zaszła. Zachciało mi się dzieci, jedno zalanie i mamy córkę. Masz te 2-3 dni w miesięcu, w które musisz trafić.
  • Odpowiedz