@mirko_anonim: najpierw to ją poznaj bez żadnych creepy podchodów, ot przy obiedzie usiądź przy tym samym stole, albo przy kawie coś tam zagadaj o pracy, o serialach czy innych pieskach, to zauważysz z jakim zaangażowaniem ciągnie gadkę z tobą, oraz może coś powie w stylu "mój chłopak (to tamto)" znajoma z pracy jakich wiele, w sensie
@mirko_anonim: nie i odradzam. Z doświadczenia. Nie dość, że się w pracy nie skupisz, to musicie wciąż się mijać i na siebie patrzeć w miejscu pracy w razie zgrzytu czy zerwania, w najgorszym razie może zrobić się afera na cały zespół w przypadku burzliwego rozstania. Wbij sobie do głowy świętą zasadę: KOLEŻANKI W PRACY NIE SĄ W TWOIM TYPIE.
Dałbym sobie rękę uciąć, że od czasów nastoletnich wyparowało mi przynajmniej z 20 punktów IQ, nie wspomnę już o zatraceniu zdolności skupiania się, czytania ze zrozumieniem czy kreatywnego podejścia do rozwiązywania problemów. Czuję się jak debil.
znajoma z pracy jakich wiele, w sensie
nie mów że masz konto na wykopie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero