Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim Mirek, powiedz jej że to Twój pierwszy raz, że chciałbyś, żeby była wyrozumiała - obiecaj, że nadrobisz zaangażowaniem. I się nie martw jak nie wyjdzie. Mi pierwszy też nie wyszedł. ;)
  • Odpowiedz
Primo - nie zakładaj z góry, że nie dasz rady - "jak się boisz, już jesteś niewolnikiem".
Secudno- powiedz, że to Twój pierwszy raz, to żaden wstyd, wręcz przeciwnie.
Tertio - odrobina napoju Bachusa przed aktem nie zaszkodzi.
Quatro - niezła zarzutka.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zasadniczo masz prawo oczekiwać, że nikt Cię nie będzie oceniał. Po prostu pamiętaj żeby robić to na co masz ochotę, to nie matura. Wątpię żeby ona Cię do czegoś zmusila, ale sam siebie nie zmus do niczego. Na nic się nie nastawiaj i wczuj sie po prostu w teraźniejszość. Powodzenia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim za moich czasów normalnie o tym gadaliśmy z chlopakiem i obydwoje byliśmy równie zieleni, więc jakoś tak było oczywiste że fajerwerków to nie będzie i musimy zobaczyć obydwoje jak to się robi. Ona tez jest mloda, ty jesteś młody, nie stresujcie się i nie zrażajcie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
1. Na pewno się nie przyznawaj, że to pierwszy raz,
2. Postaraj się eskalować powoli, pocałunki w usta, szyję, lekkie przygryzienie dolnej wargi czy ucha (z szyją czy uchem delikatnie bo nie każda lubi w te miejsca), możesz lekko pociągnąć za włosy (ale nie jak cham ze wsi konia za lejce tylko wkładasz dłoń otwartą we włosy na tyle głowy i lekko zaciskasz w pięść co powoduje kontrolowane napięcie włosów)
3.
  • Odpowiedz