Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim Mam tak samo, a co gorsze przerwa wcale nic nie daje. Po paru piwach świat nabiera barw, chce mi się słuchać muzyki, grać, żyć, pisać z ludźmi (i tak rozmowa dobrze idzie) na żywo tak samo, inny człowiek. Na trzezwo żyje jak za kare i tak samo się czuje. Tag przegryw nieodpowiedni bo tu są same trolle i tak, którzy sie normalnie czują i śmieją do monitora pisząc te wysrywy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie mam wyboru i muszę aktualnie przeżyć bez ;). Ostatnio się zapomniałem w święta.. Następnie w sylwestra i jeszcze już w tym roku 3-4 dni. Miałem krwawienie najprawdopodobniej z gardła i wszystko mi praktycznie wysiadło. Jeszcze 2-3 razy w nocy nie mogłem ruszyć głową z bólu, tak mnie tył bolał, że przez chwilę myślałem, że mam jakiś wylew.
Tydzień był spokój i teraz znowu organizm wysiada, a nic nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @mirko_anonim: mam to samo, tzn pijam raczej tylko w weekendy, święta, urlop. To taka nagroda dla mnie za ciężką pracę. Oczywiście próbowałem odstawiać i zawsze było słabo, zero pozytywów. W sensie często tu na wykopie można spotkać wpisy "nie piję miesiąc, jest super, żałuje, że dopiero teraz rzuciłem". To u mnie nie. Wręcz odwrotnie. Im dalej to było gorzej. Brak motywacji, chęci. Najlepiej tylko leżeć. A
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na szczęście miałam inaczej, tzn piłam na imprezach w sumie od nastolatki często do zgona, także w pewnym momencie minusy po tysiackroc przekraczały plusy picia. Straciłam to fajne towarzyskie picie ale zawsze jak sobie przypominam zgony i urwane filmy to się cieszę że przestałam. Oczywiście znajomych prawie nie mam i często ludzie tego nie rozumieją. A co do czerpania przyjemności z codziennych spraw to jest ciężko i zarówno
  • Odpowiedz
Nie odczuwasz przyjemności bo rozwaliłeś swój system dopaminowy odpowiedzialny za szczęście (choroba alkohoholowa), twoj organizm nie jara sie zyciem, bo wie ze jak mu dasz alko, hormony wytrzelą 30x ponad normę i twoj organizm to wie i sie do tego stanu przyzwyczaił, zrób coś z tym póki możesz :D
  • Odpowiedz