Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest tu ktoś kto był/jest w związku z dziewczyną, która wychowywała się bez ojca i może powiedzieć, że tworzy stabilny i zdrowy związek? Dodatkowo ojciec był obecny przez kilka pierwszy lat dzieciństwa i raczej miała z nim złe wspomnienia.

#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: może był taki ale 20 lat starszy od baby i odporny na jej humory

jeśli chcesz partnerstwa, wzajemności, wspierania się w związku przy takich założeniach - to powodzenia przyjacielu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mi się niestety nie udało stworzyć zdrowego związku z dziewczynami, które były wychowane bez ojca. Do pewnego czasu było wszystko okej, ale im dalej w las tym zaczęło się p-------ć. Ostatnio zakończyliśmy związek z partnerką, która była wychowana bez ojca. Mimo jej wielu zalet to miała też dużo red flagów - nie potrafiła wyrażać swoich uczuć i ciepła, dopiero ja zacząłem ją tego uczyć i po prawie roku były
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Statystycznie patrząc stabilnych emocjonalnie kobiet będzie więcej w pełnych rodzinach, ale to tylko statystki. Nie brakuje różowych, które wychowały się bez ojca, ale za to miały obok siebie porządnych bliskich, którzy zaszczepili w nich odpowiednie wzorce. Tak samo nie brakuje kobiet, które mają dwoje rodziców, a wyrosły na księżniczki, z którymi nie da się żyć.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Miałem trzy dziewczyny które nie miały ojca albo słabą relacje z ojcem. Nie pakuj się w to, to tylko na chwile naleją miodu do uszu ale po czasie będzie je ciągnąć gdzie indziej. Szkoda zachodu
(czesto mają też tatuaże)


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a jeżeli ojciec córki jest nadopiekuńczy, jest na każde jej zawołanie i spełnia wszystkie zachcianki córeczki tatusia, co przekłada się na jej oczekiwania względem mężczyzny w związku, to jest to lepszy przypadek niż dziewczyna bez ojca?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim a jest świadoma i coś z tym robi czy tylko mówi że wie i poza tym nic? Pytam bo sama jestem po patologicznym domu i to by być zdrowa i mieć zdrowe relacje to jest to praca non stop. Psychoterapia potrafi pomóc ułożyć sobie „narzędzia” do radzenia sobie z problemami i deficytami które będą ze mną już zawsze. Samoświadomość to często za mało, bo dzieciństwo wytwarza jakieś „odruchy” reagowania na
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @chalwaklb: dzięki za odpowiedź, a ile czasu trwały te związki? Po jakimś czasie im zaczęło "odwalać" czy dopiero po jakimś czasie zobaczyłeś, że coś z nimi nie tak a poszlaki były wcześniej? Moja mną nie manipuluje jak na razie, jest w miarę kontaktowa i się dogadujemy jakoś.

@Kitku_Karola nie chodzi na terapię, starałem się poruszyć ten temat i na pewno będę poruszał ale w
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie terapeutyzuj jej bo relacja z terapeutą zawsze ma „datę ważności” i ogrom emocji negatywnych skierowanych na terapeutę które specjalista zniesie bo nie jest zaangażowany emocjonalnie z nią a Ty będziesz. To raz. Dwa to ona musi coś robić ze sobą u specjalisty póki relacja jest świeża i jakiekolwiek trudności w relacji jeszcze się nie pojawiły bo staż jest krótki. Ciężej się pracuje nad nawarstwionymi negatywnymi emocjami poczucia odrzucenia, bycia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie zawsze jest to wyznacznik. Owszem, utrata ojca w dzieciństwie na pewno ma duży wpływ, podobno głównie na kobiety, ale jest też wiele bab, które mają ojca, a też mają odpały umysłowe i mentalne xD
  • Odpowiedz