Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio wpadła mi w uwagę postać dommera. Przypatrując się jej potrafię się z nią dosyć mocno utożsamić, przez co czuję ulgę wynikającą m.in. ze zrozumienia. Chciałbym poruszyć temat pewnego zjawiska który dotyczy pokoleń, które są bardziej samotne od poprzednich, żyjące w plastikowym świecie, zatracające umiejętność asymilacji. Zauważyłem, że poza pracą, praktycznie nie mam nikogo kto regularnie jest w moim życiu, z kim dzielę swoją codzienność, mogę porozmawiać. Przez co często gdy nie pracuję czarne myśli, zły nastrój potrafi być niszczycielski, a ja uświadamiam sobie dobitnie własną samotność. Tutaj pojawia się duży problem, ponieważ konsekwencją są wspomniany zły nastrój, smutek, bezsens, brak zapału do życia. Natomiast jednym z czynników który je wywołuje jest brak więzi i satysfakcjonujących relacji społecznych. To jest duże wyzwanie, kiedy przez całe swoje życie, żyłeś mając powierzchowne relacje, które były niewystarczające by prawidłowo funkcjonować. Podaję własny przykład, podobnych z pewnością jest wiele. Uważam że tego typu problemy są i będą wyzwanie obecnych jak i przyszłych czasów. Postać dommera daje mi ulgę, a zarazem jest smutnym obrazem i symbolem pewnych pokolenia. Natomiast nie jest to wyrokiem, można działać w kierunku zmiany. Także ja ze swojej strony życzę wam abyście dbali o swoje zdrowie w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu. Trzymajcie się Miraski i Mirabelki (^v^)
#przemyslenia #feels #zdrowie #rozowepaski #niebieskiepaski



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach