Aktywne Wpisy

tojapaweu +128
Miesiac temu zapytałem się księgowej, czy mogę sam rozliczyć PIT. Odpisała mi to co na screenie.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
Myślę no dobra, to niech kliknie. Dziś otrzymuje fakturę a tam “Rozliczenie PIT 120 netto”.
I generalnie już tam c--j z tymi 150 zł (nie jestem vatowcem). Uważam, że to trochę nieładnie z jej strony, bo nie dostałem informacji, że płacę za to dodatkowo. To tak jakbym jej teraz wystawił fakturę, że zareklamowałem ją na wykop.
źródło: image_picker_78EF39A7-28FA-4EA6-9D1F-99BD5061E328-10976-0000050F0F22F381
Pobierz
KitaxKita +951
Często pojawia się argument
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura
no ogólnie konfitura ma rację, ale forma protestu jest zła
Najlepiej gdyby protestował po cichu, w mieszkaniu, tak żeby nikt za bardzo nie zauważył
#konfitura





Siema Mirasy, mam dylemat.
Dostałem propozycję pracy w jednej z większych firm na stanowisko kierownika ds. sprzedaży. Stawka jest około 20% wyższa niż to, co aktualnie zarabiam (wyższe stanowisko w branży TSL). Generalnie rzecz biorąc, nie muszę obecnie zbyt wiele robić i jestem swojego rodzaju specjalistą w dziedzinie, ale już po około 3 latach czuję, że się wypalam, a z każdym miesiącem chce mi się coraz mniej pracować w tej branży. Do tego mój szef niezbyt przejmuje się pracą, co wpływa na cały zespół (i na moją motywację). Dodatkowo, nie ma perspektyw na awans/rozwój w najbliższych 3 latach oraz brakuje szkoleń/możliwości poszerzenia wiedzy.
Na plus w obecnej pracy jest na pewno krótki dojazd, sporadyczne home office, względnie elastyczne wybieranie zadań, dobra płaca i często mniejsza odpowiedzialność, a także umowa na czas nieokreślony.
W nowej pracy zapowiada się, że będę miał przez co najmniej rok długie dojazdy, dużo pracy (szczególnie na początku, podczas etapu wdrożenia) oraz wysoką odpowiedzialność.
Mimo to, jest to dla mnie zupełnie nowa branża, i zastanawiałem się nad zmianą pracy od dłuższego czasu – szczerze mówiąc, cieszę się, że będę miał okazję się czegoś nowego nauczyć.
Mam trochę oszczędności, ale mam też kredyt na około 80k, więc widzę tu pewne ryzyko. Dodatkowo, jeśli nowa praca nie wypali, to raczej nie będę miał gdzie wrócić.
Co myślicie Mirki? Warto się na to zdecydować?
#praca#pytanie #tsl#programista15k
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: main_03u_janusza_w_firmie
PobierzZmieniać pracę?