Aktywne Wpisy
kutasoglu +14
Tak szczerze, to mnie zajebiście wymęczyła ta faza grupowa. Mało ciekawych meczy, gówniane pory, większość meczów o pietruszkę, bo jeszcze 8 drużyn z trzeciego miejsca wchodzi. Ostatnia kolejka zamiast być na żyletki, to niektórzy maja wyjebongo jak Norwedzy. Nie ma nawet walki o miejsce pierwsze w grupie, bo niekoniecznie drabinka ratuje.
Nie wiem. Może tylko ja tak mam, ale dla mnie fazy grupowe to było zawsze takie święto mistrzostw. Dwa zespoły odpadają, dwa
Nie wiem. Może tylko ja tak mam, ale dla mnie fazy grupowe to było zawsze takie święto mistrzostw. Dwa zespoły odpadają, dwa
diwi +22





Bry, ludzie co lubią #sport ekstremalny lub interesują się #psychologia - takie pytanko z anonka, bo mi Wykop nie pozwala zarejestrować nr telefonu, a pytam się wszędzie gdzie mogę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
TLDR: jak doradzacie zwiększyć sobie opanowanie/tolerancję adrenaliny w sporcie ekstremalnym?
Uprawiam sobie jazdę konną i czasami jest adrenalina: a to koń jest niegrzeczny/testuje jeżdżca i próbuje cię zrzucić; a to czasem galop jest tak szybki, że życie przelatuje przed oczami; a przy skokach, nawet jak wszystko idzie dobrze, to każda kolejna przeszkoda dodaje mały strzał adrenaliny która kumuluje się i po np. stu takich zrobionych na sesji treningowej pod koniec jesteś tak wypełniony adrenaliną, że czujesz jakbyś za chwilę miał/a spanikować albo się rozpłakać mimo, że racjonalnie nie ma do tego powodów, wszystko poszło dobrze.
Pewnie ludzie jeżdżący na desce, robiący trasy MTB i podobne sporty mogą odnieść to do siebie: skupienie wymagane non-stop,małe strzały adrenaliny co chwila idące w duże ilości, możliwość wypadku w każdej sekundzie przez odrobinę nieuwagi.
Jak sobie radzicie z tym stresem, strachem, czy jak to tam nazwać? Jakieś porady na zwiększenie tolerancji na adrenalinę? Coś ciekawego do poczytania, obejrzenia na ten temat?
Wkraczam powoli na poziom średnio-zaawansowany i obecnie to ani nie technika, ani mięśnie, a właśnie psycha to największy bloker żeby więcej czasu spędzać na bardziej wymagających koniach.
Oczywiste kroki to oczywiście:
1. Się przyzwyczaję z czasem im więcej będę sportu uprawiał, tolerancja się sama zbuduje.
2. Pogadanie z psychologiem sportowym.
Ale się zastanawiam czy ktoś ma coś innego do powiedzenia w tym temacie żeby ten proces przyzwyczajania się do adrenaliny przyspieszyć, oczywiście w sposób zdrowy psychicznie.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
───────────────────