Aktywne Wpisy
ATAT-2 +351
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Mi to się wydaje że ludzie którzy nie byli nigdy w Warszawie mają jakiś zaburzony pogląd na temat ludzi tu żyjących. Myśla że każdy kto tu mieszka to lewak, sojak, feminista i wygląda picrell. W tymczasie ja mieszkając ty 10 lat:
-ani razu nie spotkałem osoby która by miała jakieś inne zaimki niż normalne
-spotkalem tylko jednego geja
-ani razu nie rozmawiałem z osobą która jest jakoś dziwnie ubrana
-nie widziałem nigdy
-ani razu nie spotkałem osoby która by miała jakieś inne zaimki niż normalne
-spotkalem tylko jednego geja
-ani razu nie rozmawiałem z osobą która jest jakoś dziwnie ubrana
-nie widziałem nigdy
źródło: cf59ff10944c47dfa36375234e22d1e1
Pobierz




Czy powinienem się czegoś obawiać jeśli moja dziewczyna pojechała na dłuższą wycieczkę rowerową z trzema typami, których nie znam, okłamując mnie przy okazji?
Dwa tygodnie jazdy, spanie w namiotach w polu lub stodołach jeśli ktoś ich ugości.
Początkowo ustalenia były takie, że jedzie jej koleżanka z chłopakiem i znajomi z grupy rowerowej na Facebooku. Skład mieszany, mniej więcej po połowie kobiet i mężczyzn.
Dziś podwoziłem ją na miejsce wyjazdu. W drodze dowiedziałem się, że skład się wykruszył i koleżanka nie jedzie. Reszta uczestników też nie jest z grupy z FB, tylko to jej kolega z pracy i jego znajomi (trzech kolegów, jeden z nich z dziewczyną). Czyli sześć osób (2K + 4M). Jadą na trzy namioty, jeden dla dziewczyn, dwa dla facetów.
Zapytałem, co jeśli para będzie chciała spać razem: "Najwyżej chłopaki będą spać we trzech, a ja sama."
Zdenerwowałem się już na miejscu, bo ponoć skład wyprawy znany był od kilku tygodni, ona po prostu zapomniała mi powiedzieć.
No i pojechali. Wróciłem do domu i napisałem do koleżanki która nie pojechała, że szkoda że nie mogła pojechać bo czułbym się pewniej gdyby ktoś mi znajomy mógłby czuwać nad jej bezpieczeństwem. No i mam problem, bo odpisała mi coś co brzmiało mniej więcej tak:
"Ale ja nic nie wiem. A gdzie pojechali? Gdybym wiedziała to z chęcią bym pojechała, zresztą jakiś czas temu wspominałam jej że fajnie byłoby coś razem zorganizować."
Okłamała mnie na temat szczegółów wyjazdu, więc obawiam się że miała/ma złe zamiary...
#zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Komentarz usunięty przez autora
Normalny człowiek by się zajął swoim hobby, a jak różowa coś krzywego zrobi to out. Ale taka desperacją tylko się pogrążasz
@mirko_anonim: oj widzisz bro pewnie pojechała poskakać na czymś, współczucia chyba masz okazje zakończyć związek. Ale zrób jej skrina z rozmową, ewidentnie Cię nie szanuje kamie.