Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: kiedyś stosowałem coś w tylu redpill, ale skończyło się samymi porażkami

blackpill pomógł mi pogodzić się ze swoim miejscem w szeregu (morda + charakter), przynajmniej nie marnuję już czasu na bezproduktywne pajacowanie, po którym mam tylko cringowe wspomnienia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To sobie wracajcie do tych czerwonych pigułek, nikogo to nie obchodzi xD Nie wiecie nawet o co chodzi w blackpillu, ale jak zwykle z anonima musicie się wyżalić, że blackpill zły, kiedy jako jedyny pokazuje rzeczywistość tego jak wygląda świat i można to zaakceptować i robić swoje, a nie jakieś wymyślone poniżanie facetów xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Ogólnie to ja nie mogę z tego ile te pille i MGTOW wspominają o kobietach.

NON-STOP po prostu.

Obracając się w głownie babskim towarzystwie człowiek mniej myśli o babach niż ci wszyscy pillowcy.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Jakieś konkrety? Przykłady, badania, odniesienia? Wymienisz jakichś ludzi, o kogo ci konkretnie chodzi? O jakie punkty z "blackpill essentials" się prujesz?
Klasyczny apologeta redpillu "blackpillowce som gupie a czerwona pigua najleprza", źródło: urojenia redpiloidalne.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ciekawe kiedy zrozumiesz, że zarówno redpill i blackpill niosą ze soba wartościowe rzeczy oraz że redpill i blackpill skierowany jest do grup różnych facetów (redpill do normików, a blackpill do całkowitych przegrywów).
  • Odpowiedz