@mirko_anonim: ale wiesz, że w takim wieku to raczej wpadki niż plany? A jak plany to raczej ludzi, którzy nie mają co robić dlatego nie patrzą w ten sposób?
@mirko_anonim: a co cię to obchodzi jak inni wolą? Moim zdaniem też chyba lepiej miej w wieku 40 lat już prawie pełnoletnie dziecko niż takie które do szkoły trzeba jeszcze wozić.
@mirko_anonim: między innymi przez podejście, że najpierw się trzeba zwiedzać i "korzystać z życia" mamy dzietność grubo poniżej progu zastępowalności pokoleń i wymieramy
@mirko_anonim: Śmieszne michałki. W ogromnym skrócie, decydowanie się na dziecko tudzież posiadanie takowego w wieku 18-24 lat to dla ciebie patologia, ale życie bumelanta nastolatka z hasłem przewodnim i romantyczną wizją o ''korzystaniu z życia'' będące memem w wieku 27 lat już jest spoko XD Twoja wypowiedz wygląda jak przemyślenia jakiegoś banana odklejonego od rzeczywistości.
@mirko_anonim: ale bzdety, szczerze to normalnej rodzinie dziecko w niczym nie przeszkadza i praktycznie nie ogranicza. Po za tym wczesne macierzyństwo ma parę zalet, po pierwsze ty jesteś młodszy masz więcej chęci i sił i cierpliwości dla dziecka, lepszy kontakt z dojrzewającym dzieckiem bo nie jesteś już jeszcze zdziadziały, po drugie im szybciej odchowasz dzieci tym szybciej będziesz miał spokój w późniejszym wieku i zamiast poświęcać czas dzieciom możesz wtedy
@mirko_anonim bardzo często dzieci powtarzają schematy życia po rodzicach. Jest to dość powszechne zjawisko. Jesli ktoś nie interesował się psychologią czy nie był na jakimś leczeniu zaburzeń osobowości to jest duuuza szansa że powtórzy schemat życia rodziców. Czyli jak ojciec nic nie robi w domu, a matka zajmuje się wszystkim to potem syn/córka albo znajdzie partnera/partnerke co nic nie będzie robić albo samemu przyjmie postawę olewcza do obowiązków. Jak ludzie w
Już pomijam to, że ci ludzie nie korzystają z życia.
@mirko_anonim: Nie przyszło ci może do głowy, że to właśnie dla niektórych ludzi może być sposób na korzystanie z życia? Mam wrażenie, że niektórym ludziom instagram oraz podobne social media przysłoniły wizję realnego życia.
Większość tych ludzi nigdy nie była za granicą, nic nie zwiedzają, nic nie widzieli, tylko od młodego wieku już wchodzą w macierzyństwo i zakładają na siebie kajdany w postaci bycia rodzicami.
@mirko_anonim: niektórzy nie chcą za granicę. Wystarczy że byli 30 lat temu w czechoslowacji ( ͡°͜ʖ͡°)
@mirko_anonim a ja mając 36 zazdroszczę rówieśnikom którzy mieli dzieci prędzej. Ja siedzę w pieluchach a oni mają samodzielne dzieci które za parę lat już będą samowystarczalne
@mirko_anonim: też tak kiedyś myślałem ale teraz patrzę na moją siostrę 2 dzieci zanim skończyła 24 lata, gdy dobiegnie 40-stki (gdzie jeszcze sporo życia przed nią) dzieciaki będą już prawie pełnoletnie a ona wystarczająco młoda by mieć energię na rzeczy z których musiała zrezygnować przez macierzyństwo.
@DrGreen_2: Tutaj jest jeden podstawowy błąd logiczny, piszesz ogólnie o braku pieniędzy. Natomiast takie wycieczki często też generalnie do tanich nie należą, zwłaszcza jeśli ktoś do Stanów Zjednoczonych na przykład lata lub nawet gdzieś bliżej Włochy, Grecja, Hiszpania ale kilka razy w roku. Więc jakby ci ludzie mają siano tylko je przepalają w taki sposób. To jest jak z tymi ludźmi trochę którzy mówią,
Kupiłem trochę pierwszy raz w życiu ETF. Wchodzę co chwila i patrzę co się dzieje, ale w porównaniu do śmieciuchów to tak się czuję jak na zdjęciu. To tak zawsze u Was? Znaczy się, u nas jest? Co robicie aby podbić emocje? Adrenalinę? Jakiś sport czy co?
Argumenty przeciw:
- w tym wieku większość to wciąż szympansy
- brak oszczędności i wyższych
@mirko_anonim: Widać.
@mirko_anonim: Nie przyszło ci może do głowy, że to właśnie dla niektórych ludzi może być sposób na korzystanie z życia? Mam wrażenie, że niektórym ludziom instagram oraz podobne social media przysłoniły wizję realnego życia.
@mirko_anonim: niektórzy nie chcą za granicę. Wystarczy że byli 30 lat temu w czechoslowacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bukszpryt: a gdzie wady?
@mirko_anonim: Raczej nikt świadomie w wieku 18 lat na dziecko się nie decyduje. Skąd wziąłeś te dane?
Ja się zdecydowałem w wieku 28 lat na pierwsze i powiem szczerze, że gdyby moja sytuacja życiowa na to pozwalała, wolałbym wcześniej.
@DrGreen_2: Tutaj jest jeden podstawowy błąd logiczny, piszesz ogólnie o braku pieniędzy. Natomiast takie wycieczki często też generalnie do tanich nie należą, zwłaszcza jeśli ktoś do Stanów Zjednoczonych na przykład lata lub nawet gdzieś bliżej Włochy, Grecja, Hiszpania ale kilka razy w roku. Więc jakby ci ludzie mają siano tylko je przepalają w taki sposób. To jest jak z tymi ludźmi trochę którzy mówią,