@mirko_anonim: tak jak wyżej piszą - specjalista co nie będzie dawał dobrych rad tylko dobrą receptę na "rozchmurzacze". Może to nie jest pocieszenie ale uwierz, że mam do czynienia z ludźmi co mają 1000x gorzej patrząc z boku (brak kasy, zdrowia i normalnych warunków życiowych) i nie widać żadnej nadziei na poprawę a oni mają gdzieś i jadą dalej.
Tak że potrzebne jest wsparcie odśrodkowe jeśli już masz takie myśli.
Anonim (nie OP): Sama wiesz doskonale co cię czeka i co musisz zrobić, będziesz musiała prędzej czy później się z tym zmierzyć, taka jest kolej rzeczy na świecie, dlatego nie jest normalne żeby młody osobnik przebywał pod opieką starszych tak długo, on musi tworzyć nowe więzi z rówieśnikiem, taki jest cykl życia, rodzicie zrobili krzywdę własnym dzieciom blokując im ścieżkę rozwoju dla własnej wygody będąc samemu spełnionymi i rozwiniętymi ludźmi, takie
Może to nie jest pocieszenie ale uwierz, że mam do czynienia z ludźmi co mają 1000x gorzej patrząc z boku (brak kasy, zdrowia i normalnych warunków życiowych) i nie widać żadnej nadziei na poprawę a oni mają gdzieś i jadą dalej.
Tak że potrzebne jest wsparcie odśrodkowe jeśli już masz takie myśli.