Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trochę głupia sytuacja, ale no cóż. Muszę się Was poradzić. Aktualnie kończę studia i już od kilku miesięcy rozglądam się za pracą i jak na złość nic przez ten czas nie mogłem znaleźć. Czy to rozmowa kwalifikacyjna poszła nie tak czy to brak odzewu. Nieważne. Do tej pory pracowałem jedynie dorywczo i podczas staży. Pomyślalem jeszcze, ze wykorzystam ten okres wakacyjny i tydzień temu kupiłem wczasy ze znajomymi. A tu dwa dni temu dzwoni do mnie rekruter, że zaprasza mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Zgodziłem się, bo oferta mi odpowiadała i to było to czego szukałem. Dziś dostałem wiadomość, że rozmowa przebiegła pomyślnie i kolejnym etapem jest szkolenie. Warunkiem jest dostępność od zaraz. I tu jest problem. Musiałbym bym w tym przypadku najwidoczniej zrezygnować z wyjazdu a dowiedziałem się, że to się wiąże ze stratą wpłaconych pieniędzy a dużo zapłaciłem za ten wyjazd. A głupio byłoby też zrezygnować z możliwości tej pracy dla samego wyjazdu, mimo że od 5 lat nigdzie nie byłem. I teraz nie wiem czy dałoby się to jakoś dogadać czy nie ma takiej opcji? Ma być to umowa o pracę. Wyjazd miał być za 3 tygodnie a pracę zacząłbym pewnie w przeciągu tygodnia. Jakieś rady? Bo przecież nie wezmę jakiegoś wolnego w pierwszych tygodniach

#pracbaza #pytanie #zalesie



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach