Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Coraz bardziej zaczynam się martwić o swoją przyszłość. Atualnie jestem #studbaza na kierunku nazwijmy to "zaufania publicznego" Koniec studiów zbliża się wielkimi krokami, a ja wpadam w niekończącą się spiralę s----------a, że nie znajdę pracy w zawodzie przez brak doświadczenia albo po prostu, że nikt nie będzie mnie chciał zatrudnić. Ludzie którzy już pracują w zawodzie o (swoją drogą którego nie lubią, ale znajomości) utwierdzają mnie w tym przekonaniu, że bez pleców zmarnowałem tylko czas. Rodzina oczywoście mnie pociesza, że na produkcji zawsze znajdą chętnych więc na ich wsparcie przestałem już liczyć. Jeżeli chodzi o sam kierunek to go po prostu lubię i chciałbym się w nim rozwojać, ale tak jak wyżej. Nie bardzo wiem co w takiej sytuacji robić. Zacząłem szukqć jakiś stażów, ale w mojej okolicy wieje pustką. Nie wiem, czy nawet jest sens rozsyłać CV skoro zakres moich umiejętność jest typowy ja po studiach. Staram się uczyć ponad programowo, ale jestem już w takim dołku, że przychodzi mi to z trudem, bo skoro nie widzę w tym sensu to po co próbować? Ma ktoś jaką radę co powinienem począć w takiej sytuacji? Co zrobić chociaż aby zobaczyć cień nadzieji, że to wszystko nie poszło jak krew w piach #zalesie #pracbaza



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Idziesz do zwykłej roboty byle jakiej, żeby żyć i idziesz na pielęgniarstwo, lub ratownictwo. Może fizjo, ale to 5 lat zanim zaczniesz zarabiać. i elegancko hajs co roku podwyżki 10% pielęgniarz specjalista już ma 10k brutto za 160h
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Doczytałem do "rozwijać się" i przypomniało mi się coś sprzed kilku lat. Wybrałem kierunek społeczny z myślą, że będę pracował w administracji. W okolicach 2016 obroniłem magisterkę z wyróżnieniem i w konkursie udało mi się zdobyć staż, a kilka miesięcy później dość fajne stanowisko na szczeblu krajowym.

I wtedy dotarło do mnie... to już? Teraz chłop będzie wstawał co rano, szedł do kołchozu, potem wracał, po X latach czeka
  • Odpowiedz