Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: w jakim stanie? Możemy się napić może ;)
Mój ojciec o ślubie też się w sumie dowiedział pocztą pantoflową, matka wiedziała, ale nie widziało mi sie ich zapraszać. Za to przyjaciele z Polski jak najbardziej przylecieli.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ja p------ę jakby ktoś pisał o moim życiu, moja matka też modliła się żebym został księdzem i też nie rozwiodła się z ojcem bo to grzech. Teraz jestem po trzydziestce i mam tak krzywo pod kopułą że od 8 lat się leczę psychiatrycznie. ta sekta zniszczyła mi sporo życia.
  • Odpowiedz
Nie odzywa się już do mnie miesiąc i nie odbiera telefonów przez co mam trochę wyrzuty sumienia ale z drugiej to co innego miałem zrobić.


@mirko_anonim: przede wszystkim, przy tak zaburzonej matce, która wyrządziła ci tak duże szkody na psychice - po co w ogóle utrzymujesz tak częsty kontakt?

Jeśli sama chodzi, ma środki do życia i potrafi się ogarnąć to nie masz żadnego obowiązku tak częstego kontaktu. Zwłaszcza że
  • Odpowiedz