Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:

słuchanie w pracy o dzieciach, jakiś obowiązkach u teściów w weekend to nuda


Żeby tylko, przecież to kompletnie inna planeta, nie wzbudza we mnie żadnych emocji - nawet poirytowania - po prostu jest to tak surrealne, że nawet nie wiem jak zacząć wyobrażanie sobie tych wyjazdów z teściami.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Cope. Oni korzystali z życia dlatego fajnie potem się po prostu ponudzić i szukać stabilizacji. Ty całe życie żyłeś na minimum i wydaje ci się że to ok ale tak na prawdę nigdzie nie byłeś i nic nie widziałeś. Musisz sobie teraz cope'ować że u innych jest źle żeby sobie zrekompensować to że przebimbałeś pół życia

  • Odpowiedz
Nie ma nic nudniejszego niż udawanie normika w pracy wśród normików jako dorosły huop.


@mirko_anonim: god bless praca zdalna - kto nie musiał nigdy w kuchni udawać że bawi go gadka o autach i dzieciokach ten nigdy nie doceni ciszy i spokoju pracy w domku
  • Odpowiedz
Cope. Oni korzystali z życia dlatego fajnie potem się po prostu ponudzić i szukać stabilizacji. Ty całe życie żyłeś na minimum i wydaje ci się że to ok ale tak na prawdę nigdzie nie byłeś i nic nie widziałeś. Musisz sobie teraz cope'ować że u innych jest źle żeby sobie zrekompensować to że przebimbałeś pół życia


@mirko_anonim: ale Ty zakładasz 2 kwestie które nie są prawdą tj.

- "normictwo" biurowe faktycznie korzystało z
  • Odpowiedz