Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim No właśnie, taki jeden creep z psem kręci się w parku obok mojego bloku. Niby normalny, ale wszystkie go omijamy szerokim łukiem. Jak go widzimy, to wręcz ucieczka staje się sportem ekstremalnym ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

Nie miałbym serca zostawiać psa samego na cały dzień teraz w te upały, w mojej klitce 32 m2.

A biorąc pod uwagę że czasami długo pracuje, późno wracam to siedziałby biedak samotnie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): Największy tylko problem ze masz psa na utrzymaniu i jeszcze locha też ma psa lub lubi psy i zamiast fajnego życia to będziecie hodowac psy. Pies ci będzie mówił jaki masz plan dnia, urlopów i życia. Outstanding move


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: u mnie na osiedlu chodzi taki przegryw z cavalierem, widzialem na osiedlowej grupie psiarzy, ze laski sie przed nim ostrzegaja, bo niby creep i maja jakies dyzury, czy inne grupy wsparcia XDD nawet psiaryi wyniuchaja spierdoxa
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co kto lubi, wiele osób boi sie psów, jest uczulonych na sierść, albo po prostu nie przepada za nimi. Dla mnie psiarze to przeważnie patologia umysłowa, nie chciałabym nigdy żeby partner miał psa, kojarzy mi się to ze smrodem, śliną i wodą na parkiecie, podrapanymi meblami, sierścią wszędzie i tysiącem dodatkowych obowiązków i dodatkowych kosztów. Jak idę w gości do domu z psem to zazwyczaj nic tam nie jem,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dodam jeszcze, że większość psiarzy jest moim zdaniem bardzo ograniczona umysłowo, nie da się przetłumaczyć takiemu, że pies ma być na smyczy, że trzeba zebrać po nim kupę, że ktoś może nie chcieć żeby obcy psiur po nim skakał albo go lizał, sikał na czyjąś bramę wjazdową, że mała ciasna klitka w bloku to nie jest odpowiednie miejsce do hodowli itp. Dla nich ten mały śmierdzący szczekacz to sens
  • Odpowiedz
@ZachowamDlaSiebie dokładnie, 2137% racji. Sto lat temu jak używałam tindera, to zdjęcie z psem było jednym z paru redflagow, które od razu powodowały przesunięcie gościa w lewo, setnie więc mnie bawiły rady aby zrobić sobie zdjęcie z pieskiem znajomych, bo baby na to lecą. W każdym razie pomysł opa jest wybitnie głupi, kupować psa po to, by poznać kobietę, serio niezła desperacja. Psy śmierdzą i brudzą, w mieszkaniu wszędzie kłaki, po
  • Odpowiedz