mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Jak dzielicie się wydatkami? Taka sytuacja:
- mieszkam razem z dziewczyną w jej mieszkaniu (opłaty dzielimy na pół, mieszkanie bez kredytu)
- swoje mieszkanie wynajmuję, ale mam kredyt, więc wychodzę na 0
- mi z wypłaty zostaje jakieś 18k, jej 5k

Jedziemy na wakacje. Od osoby wychodzi jakieś 4000 zł (loty, nocleg, jedzenie, atrakcje). Jak się dzielicie? Stawiacie wszystko (wakacje 2 razy w roku), czy może część bierzecie na siebie?

#budzet #budzetdomowy #pytanie #pytaniedoeksperta #wakacje #podroze #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #ankieta #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #pieniadze #zwiazek

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

Jak się dzielicie z wydatkami na wakacjach?

  • Opłacacie wszystko 23.4% (18)
  • Opłacacie swoją część i 50% partnerki 36.4% (28)
  • Opłacacie tylko swoją część 40.3% (31)

77 głosów

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
darknightttt
@mirko_anonim: mieszkasz u niej, dzięki niej spłacasz swój kredyt nie musząc dokładać do tego złotówki i jeszcze zastanawiasz się czy postawić jej wakacje pomimo tego, że masz dużo wyższe zarobki?
Pietruchoowy
@mirko_anonim jestem księciem. Niech opłaci mi te wakajki albo naura
TomSz
TomSz
TomSz
1
@mirko_anonim: skoro zostaje jej z wypłaty 5k to bym się dzielił na pół przy tego rzędu stosunkowo małych wydatkach
kooolega
@mirko_anonim innymi słowy
jestem za zasadą 50/50, czyli każdy partycypuje w 50% kosztów i 50% zysków z mieszkania razem. Czyli w tym przypadku bieżące koszty na pół a zysk z wynajmu też na pół (lub cały czynsz na konto wspólne, co wychodzi na to samo).
dnkej
dnkej
dnkej
1
@mirko_anonim: gdybym miał wybierać wakacje żeby dostosować je do zarobków partnerki to tylko Włochy i Hiszpania w kółko xd 18k to relatywnie dużo… nie szkoda Ci życia, żeby dostosowywać się do partnerki? Nie lepiej wybrać wakacje jakie chcesz, gdzie chcesz i opcjonalnie ustalić tak jak u @Aurielle żeby ona płaciła za jakieś atrakcje na miejscu? To zawsze miły gest :)
kooolega
@mirko_anonim w związku bez wspólnoty majątkowej jestem ogólnie za 50/50, natomiast w takim specyficznym przypadku Twój dochód wynika tylko z tego, że jesteście w związku, więc bym był po prostu za przekazywaniem go do wspólnej kasy. Ale wiadomo - ustala się to co pasuje danej parze a nie randomowemu wykopkowi.
technojezus
technojezus
  • adult
0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Aurielle
@mirko_anonim: on załatwia hotel a ja np. zabiegi w spa, bilety albo jedzonko :) nawet nie liczymy jak to wychodzi, z reguły większą część on płaci.