Wpis z mikrobloga

np. dziewczyna którą mijamy w sklepie to być może nasza przyszła żona/nasz ideał (ale jeszcze o tym nie wiemy) i być może przypadkowe kilka słów byłoby początkiem biegu zdarzeń, który doprowadziłby to tego że poznajemy naszą wymarzoną partnerkę.


@mirko_anonim: Grunt to zrozumieć, że to TY wpływasz na bieg wydarzeń. To TY poprzez zagadanie czy wejście w interakcję z daną dziewczyną możesz sobie podążyć niesamowitą ścieżką (lub Cię oleje i ścieżka
  • Odpowiedz
Grunt to zrozumieć, że to TY wpływasz na bieg wydarzeń. To TY poprzez zagadanie czy wejście w interakcję z daną dziewczyną możesz sobie podążyć niesamowitą ścieżką (lub Cię oleje i ścieżka się skończy).


@LatajacyJeczmien: albo zagadasz do dziewczyny a okaże się, że 5 metrów dalej stoi jej chłopak którego twoja gadka zbulwersowała, popchnie cię i niefortunnie uderzysz głową w regał lub posadzkę i umrzesz na miejscu.
  • Odpowiedz
albo zagadasz do dziewczyny a okaże się, że 5 metrów dalej stoi jej chłopak którego twoja gadka zbulwersowała, popchnie cię i niefortunnie uderzysz głową w regał lub posadzkę i umrzesz na miejscu.


@ZamaskowanyTajemniczySzachista: Też tak może być. Można podejmować głupie decyzje lub po prostu niefortunne i sam sporo takich podjąłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Cytując:

,,Przeznaczenie to jeszcze jedna iluzja, którą narzuca nam umysł niepotrafiący poradzić sobie z logiką przypadków." --- Marcin Podlewski, ,,Głębia: Skokowiec"


Coś takiego jak przeznaczenie nie istnieje. Istnieją jedynie zdarzenia, spowodowane przez różne czynniki, które wspólnie tworzą tzw. ,,linię czasu".
Owa ,,linia czasowa" jest róznymi zdarzeniami, zjawiskami itd, łączącymi się, przez następowanie ich po sobie i tym samym tworzącym ową
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mówisz o jakimś przypadkowym minięciu się w sklepie. a ja zawsze tlumacze sobie to tak.. dlaczego ta jedna jedyna musi mieszkać akurat gdzieś niedaleko a nie jest np z drugiego końca polski i nigdy na siebie nie trafimy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim powiem Ci więcej, nietylko jest przeznaczony ale wszystko już jest mniej więcej ustalone zanim przyjdziesz na świat, przeżyjesz co masz przeżyć, nauczysz się czego masz się nauczyć i wrócisz do źródła śmiać się z tego teatru który tutaj o--------------e żeby znowu podjąć decyzję o narodzinach z tymi samymi duszami i tak w kółko
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
planowy-fenomen-47: Czasem się zastanawiam czy takiej właśnie chwili dawno temu nie miałem, chociaż to strasznie krindżowa historyjka xD

Był jakoś 2012, miałem z 18-19 lat, drugi tydzień w warszawie na studiach, wydygany wielkim miastem drobny chłopaczek z prowincji. Na przystanku autobusowym koło chyba ambasady USA stała koło mnie jakaś starsza - a przynajmniej dojrzalsza dziewczyna, blondynka. Nie pamiętam już jej twarzy, ale pamiętam że była bardzo ładna, szczupła.
Po murku ambasady chyba
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Też kiedyś wierzyłem w Świętego Mikołaja, wróżkę zębuszkę i krasnoludki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przypadki w sferze związkowej mają drugorzędne znaczenie. Natomiast zgadzam się z tym że przypadek może faktycznie odmienić życie - pewnego dnia wybrałeś inną niż zwykle trasę do pracy i przytrafił ci się niefortunny wypadek dzięki któremu zakończyłeś swój żywot
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
aktywny-człowiek-15: Kiedyś też chodziły mi po głowie takie przemyślenia, ale doszłam do wniosku, że tracę czas na bzdury, bo wcale tak nie ma w życiu, gdy jest się brzydką kobietą. Oczywiście do tych ładnych chłopaki nie boją się zagadać, a reszta to tylko tło. Marzyłam wiele razy, by do mnie jakiś przeciętniak na moim poziomie zagadał, ale nic z tego. Zostawiam zatem tzw. „przeznaczenie" dla pięknych ludzi. Pozdrawiam i radzę zejść
  • Odpowiedz
Ciekawe ile w życiu mieliśmy już takich zmarnowanych chwil, gdzie kilka sekund, jakaś mała zmiana przebiegu zdarzeń i nasze życie potoczyłoby się zupełnie inaczej ale przez bierność/brak działania jesteśmy tu gdzie jesteśmy.


@mirko_anonim: co do bab? z 5
  • Odpowiedz