Aktywne Wpisy
Mirki co myślicie o modleniu się?
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
źródło: IMG_0514
Pobierz
_Alessandro_ +3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...




Jak ogólnie wygląda kwestia potrącenia psa w Polsce i odpowiedzialności za niego oraz za wydarzenie?
Jeśli kierowca potrąci psa i uszkodzi swój samochód, to winę bezwzględną ponosi właściciel psa, który biegał sobie luzem, czy też istotne jest, że kierowca nie zachował właściwej uwagi, jechał za szybko itp.?
Bo była mgła, uderzyłem w błąkającego się psa, a po wydarzeniu nie wezwałem policji. Pies uciekł, a jego potencjalny właściciel psa mówi, że trzeba było wezwać policję, bo on nie wie czy mówię prawdę czy też chce sobie na jego koszt wyremontować samochód.
#prawo #policja #wypadek
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Ustawa o Ochronie Zwierząt
Art. 25.
Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w
miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia
jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
Co do dalszego pewności nie mam ale właściciel chyba tylko cywilnie chociaż znając kreatywność polskiej prokreatury mogą spróbować podciągnąc hasanie psa po jezdni pod jakiś paragraf.
───────────────────