Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pracbaza
#kiciochpyta

Mam już seredecznie dosyć swojej obecnej roboty, gdzie siedze od 2 lat. Wypalenie, nerwy, stres i wieczny żal i problem o każdą pierdołę ze strony pracodawcy.

- Branża transportowa w USA, 32 kierowców pod sobą
- Jedna zmiana od 14 do 23 pn-pt
- Brak możliwości pracy zdalnej + wieczny żal o każdą pierdołę i dokładanie nowych obowiązków co chwilę, co przekłada sie na stres i nerwy
- Sufit jeżeli chodzi o wynagrodzenie juz osiagniety

Na horyzoncie pojawiła się oferta, sektor publiczny, tematy związane z OZE;

- praca 7-15 pn-pt
- biora bez expa, wysylaja na podyplomowke z OZE
- wszystkie "urzedowe" dodatki, tj. ryczałt, kilmetrówka, premie, 13tki itp
jedyny minus to zarobki, ~~1800zł mniej na rękę niż mam obecnie.
-praca glownie terenowa, z ludzmi, gdzie bardzo dobrze odnajduje sie w takich klimatach.

zastanawiam sie czy nie je*nac obecna robota, ktorej mam juz dosyc m.in. przez prace w tych nieludzkich godzinach, przez co zycie mi przez palce ucieka, i pojsc do budzetowki za mniejsza kase ale nauczyc sie nowych rzeczy, co moze mi w przyszlosci zaprocentowac.

Co myslicie?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach