Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: to nie jest taki głupi pomysl wysłać dzieciaka który robi problemy do jakiegoś ośrodka, mamy taką koleżankę co jej chłopaki wpadli w nieciekawe towarzystwo i wpadli w kłopoty z prawem to mimo ze się początkowo przed tym broniła to poszla za radą kuratora i chłopaków wyslala do ośrodków wychowawczych no i mówi ze widac po jakimś czasie poprawę. No i przede wszystkim chodzilo o to żeby ich oddzielic od
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ze złych osób które znam zostały tylko te które nie były w ośrodku bo nikt ich tam za wczasu nie wysłał. Bo ludzie myślą że to jakaś ujma, już nawet nie na swój temat ale "kto to widział żeby córcie wysłać do zakładu" albo "źle robi ale nie jest taka zła". A później ta sama myśl wraca jak trzeba zdjąć ze sznura albo przyjść na wizytę do więzienia i
  • Odpowiedz
@rychupeja:
pewnie że jest. Ale tu chodzi o koszt alternatywny: co zamiast. Nikt nie chce wybierać mniejszego zła ale zakładam i z tego co mówiła koleżanka tam w tym ośrodku umieją się takimi "młodymi gniewnymi" zająć. Dodatkowo dla młodego to jest szkoła życia w takim ośrodku sam se musi o siebie zadbać z dala od ciepłego matczynego kieratu ;-)
  • Odpowiedz