Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukałem info w internecie ale nie ma tego za wiele. Mam nietypowy problem, otóż dwójeczkę robię średnio co drugi dzień, zawsze idzie gładko ale rozmiar jest tak gigantyczny, że wodę spuszczam na 3 razy. Wielokrotnie zdarzyło mi się tym potworem zapachac kibel, porcelana po wszystkim wygląda jak scena zbrodni, szczotę muszę płukać bo po czyszczeniu kibla każdy włos uwalony. To normalne żeby robić kilometrową kupę, bez uczucia dyskomfortu? Waze normalnie, jem normalnie, ale czuje ze polskie kible nie sa na mnie gotowe. Zrobienie nr 2 u gosci to w ogóle masakra i mnóstwo stresu bo kto normalny tyle razy spuszcza wodę + smród po czyszczeniu kibla jest większy niż po samym akcie wydalenia krakena.

Ktos ma podobnie? Czy mam powody do niepokoju?

#pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pij więcej wody. Jedz więcej tłuszczy.
Twoje fekalia podróżując przez jelita oddają wodę, coraz bardziej się wysuszając. Jeżeli przetrzymasz kupę za długo w jelitach, to wyschnie bardzo mocno, przez co ciężko będzie ją wydalić i spłukać.
Zacznij się bardziej nawadniać, upewnij się, że masz wystarczająco dużo tłuszczy w diecie i odchody powinny być bardziej
plastyczne, tudzież łatwiejsze do spłukania.

Ewentualnie zainwestuj w nóż do kupy ( ͡~ ͜
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zaszkodzić? Pijąc więcej wody i zwiększając trochę tłuszcz w diecie ma sobie zaszkodzić? XD

I to, że op twierdzi, że jest idealnej konsystencji nie oznacza, że tak jest. Może się po prostu nie znać
  • Odpowiedz