Aktywne Wpisy
51431e5c08c95238 +57

vieniasn +54
popierasz nocną prohibicję = ok zamordysta
jesteś przeciwko nocnej prohibicji = ok pijak obeszczymur
wybierz mądrze wykopku
jesteś przeciwko nocnej prohibicji = ok pijak obeszczymur
wybierz mądrze wykopku






Co byście zrobili na moim miejscu?
Za niedługo stuknie mi 30-stka. Przez większość dorosłego życia byłem dość nieogarnięty finansowo, próbowałem studiować 3 kierunki studiów i żadnego nie skończyłem, pracowałem w wielu zawodach ale żaden z nich nie był ambitny ani dochodowy. Robiłem różne kursy, certyfikaty, pracowałem w polsce, zagranicą, ale nie wiedziałem co chce robić, nie miałem planu na siebie. Dopiero rok temu udało mi się coś małego osiągnąć. Ze zwykłej fizycznej roboty za 5k netto udało mi znaleźć robotę biurową za 8k netto a zaniedługo będzie 10k netto. Rok temu też poznałem pierwszą różową w którą jestem jakiejś poważniejszej relacji.
No i tu zaczyna się problem, ponieważ różowa jest starsza ode mnie o rok i oczekuje, że będziemy już powoli planować swoją przyszłość tzn. zaciskać pasa, zbierać na kredyt, myśleć o powoli o ślubie, dzieciach niby nie od razu ale za jakiś rok czy dwa lata, ponieważ zegar jej tyka, wszystkie koleżanki już dawno po ślubie, dzieci. Rodzina i znajomi również mówią mi że skoro teraz będę taki bogaty to powinienem jak najszybciej przejść na swoje i przestać wynajmować. Problem w tym że przez moje nieogarnięcie zawodowe nie miałem kasy na realizacje różnych marzeń, realizację hobby itd, wszystko szło w odstawkę bo próbowałem się jakoś ustabilizować. Popełniłem trochę błędów finansowych i nie mam też nawet jakichś oszczędności tylko poduszkę na wypadek gdybym stracił pracę i musiał przeżyć te 3-4 miesiące bez pracy.
Ale teraz kiedy mam tą stabilizację... to przeraża mnie wizja tego, że już zaraz trzeba będzie zaciskać pasa by kredytować się pod korek, po pracy brać się za budowę domu. Przeraża mnie taka myśl, że w sumie nic ciekawego w życiu nie zrobiłem, a jak pojawi się dziecko to już nie będzie ani kasy, ani czasu, ani siły by cokolwiek zrobić. Z jednej strony kocham różową i chciałbym założyć z nią rodzinę, ale z drugiej codziennie fantazjuje jak fajnie byłoby zacząć w końcu robić coś w życiu poza pracą, podróżować, iść na jakieś szkolenie sportowe pod okiem dobrego trenera, nauczyć się jeździć na nartach, nurkować, pojeździć na motocyklu itd. Jak powiedziałem o swoich rozterkach różowej, znajomym, czy rodzinie to spotkałem się jedynie z niezrozumieniem i tekstami że trzeba było myśleć o tym 10 lat temu... ciekawe niby jak skoro miałem wtedy najniższą krajową i praktycznie całość leciała na jedzenie i pokój xD. Dopiero teraz pierwszy raz będę miał kasę by zrobić coś ciekawego w życiu i wszyscy oczekują ode mnie, że "wydorośleje", zrezygnuje z marzeń, pomyśle o jakiejś dodatkowej robocie by kupić mieszkanie, wybudować dom i utrzymać rodzinę
Najlepiej byłoby połączyć obie opcje - czyli jednocześnie odkładać na wesele/dom i bawić się jeszcze przez te 2 lata ale nie stać mnie na to, realnie trzeba wybierać między jednym i drugim bo za 10 tysięcy na rękę to niezbyt możliwe.
Czy ktoś też z was stał przed takim dylematem - co wybrać?
- realizacja siebie: rozwalanie kasy, spełnianie marzeń, realizacja hobby na które nie było kasy
- maksymalne skupienie na kasie i oszczędzaniu by kupić nieruchomość, założyć rodzinę i wychowywać dzieci
#zwiazki #doroslosc #logikaniebiekichpaskow #logikarozowychpaskow #pracbaza
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: stanowczo za dużo uwagi przykładasz do tego co oczekują inni. To "odkładanie na wesele" to czerwona flaga, rodzice o to cisną czy teściowie?
Wybierz swoje priorytety i je realizuj. Poza tym mam dzieciatych znajomych którzy podróżują i nurkują, można to robić nawet z trójką kaszojadów, oni tego nie sprawdzają.
Jeśli masz zrobić gówniaki a potem całe życie narzekać "przegrałem życie
Druga sprawa mieszkanie/dom lepiej brać wcześniej niż później bo nawet jak teraz będzie korekta do 20% to później że względu na samą inflacyjna ekonomię to będzie tylko wartość jego rosła długoterminowo razem teoretycznie z twona pensja więc będzie łatwiej nadpłacać kapital.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@mirko_anonim: Będzie czas tylko trzeba to mądrze zagospodarować. No a poza tym kiedy chciałbyś założyć rodzinę jak nie teraz? Jak nie jesteś gotowy to zakończ relację z różową i się baw a za dwa trzy lata jak się wybawisz znajdziesz kolejną, która będzie chciała założyć rodzinę.